Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
510 postów 3373 komentarze

baśń jak niedźwiedź

coryllus - światło szeleści, zmawiają się liście na baśń co lasem jak niedźwiedź się toczy

Sprawa dla Rady Blogerów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie będę się w tej sprawie porozumiewał z koleżankami i kolegami przez pocztę i jakieś tam skrzynki. Wzywam do dyskusji tutaj.

Smok Gorynycz opublikował w salonie24 tekst pod tytułem "Nowy Ekran zaprasza Dominika Tarasa". Tekst ten jest kopią tekstu blogera signum, który ukazał się na Niepoprawnych. Znajdują się w nim cytaty z notek zamieszczonych w Nowym Ekranie. Oto one:

 „Jadwiga Kaczyńska bluźni i pluje nam wszystkim w twarz twierdząc, że państwa polskiego nie ma (w jakim zatem parlamencie zasiada jej syn?) i mówi brednie, że nie ma również polskiego rządu. A z kim to niby na codzień walczy jej syn – prezes, jeśli nie z polskim rządem? Z kółkiem różańcowym? Pani starsza obraża naszą inteligencję twierdząc, że to polska władza boi się poznania prawdy, albo ją zna i ukrywa. Ci którzy tak właśnie postępują, utrudniając szybsze zakończenie śledztwa, nie nazywa się państwo polskie, tylko państwo kaczyńskie.

Jak patrzy się na twarz Jadwigi Kaczyńskiej i czyta jej słowa, łatwiej można zrozumieć podłą drogę polityczną jej synów, która doprowadziła do największego w historii podziału polskiego narodu. Dzięki Kaczyńskim, pierwsza rocznica katastrofy smoleńskiej nie będzie dniem mądrej i koniecznej zgody, tylko pisowskim świętem koszmarnych demonów politycznych – Dniem Polskiego Piekła – i tak powinien zostać zapisany w polskim kalendarzu politycznym, przynajmniej póki życia tego jabłka i jabłoni.”

„Jarosława Kaczyńskiego przez następne 5 lat wolałbym oglądać za kratami, niż w ławach rządowych, po dzisiejszym spotkaniu Donalda Tuska z ”artystami”odzyskałem dużą część wiary, że jest to w tej chwili zdecydowanie i bezdyskusyjnie najlepszy polski polityk europejskiego formatu,”
 

Uważam, że na chwilę obecną to jest właśnie sprawa dla rady blogerów. Zanim jednak rzecz wyjaśnię chciałbym prosić kolegów signum i smoka gorynycza  o podanie linków do tekstów zawierających powyższe fragmenty. Kto je napisał?

Teraz  zaś do rzeczy; napisałem wczoraj prośbę do administracji w sprawie blogera polski spirit, który zajmuje się tutaj starym, dobrym i znanym z salonu24 trolowaniem. Rozumiem jego rozterki związane z sytuacją naszego kraju, ale powątpiewam w ich szczerość. Powątpiewam tak samo w sugestię iż polski spirit dotknięty jest jakąś psychiczną dysfunkcją przez co musi pisać przez cały czas. Nie wierzę w to. Uważam jego działanie za celowe i wymierzone w blogerów uprawiających tutaj publicystykę rzeczywistą i prawdziwą. Administracja na moje pytanie odpowiedziała, że mamy wolność i każdy może pisać co chce. Oczywiście, a prawica jest różnorodna i każdy może też pisać co chce na Kaczyńskich i ich matkę. Jeśli przyjmiemy takie założenie będziemu tu mieli samych polskich spiritów, spirito libero i provoca. I to oni będą decydować o kształcie nowego ekranu. Dlaczego tak nie powinno być? Dlatego, że mamy rankingi w zakładce blogerzy i tam wyraźnie widać czego domaga się publiczność. Ona mianowicie domaga się seawolfa, circ, mojej skromnej osoby, fiatowca i Łazarza. Nie jest to wynikiem przypadku, nie jest to także wynikiem tego, że wymienieni wyżej wrzucają tutaj jakieś pięciozdaniowe notki z akapitami szerokimi na pięć enterów, tylko naszej solidnej pracy, która trwa już bardzo długo i będzie - da Bóg - trwać nadal.

Stąd właśnie moja prośba, by autorzy - mam nadzieję, że to nie circ napisała - powyższych, zacytowanych tu fraz zostaną poproszeni przez redaktora naczelnego aby opuścili gościnne progi NE i udali się w miejsca dla nich bardziej odpowiednie. Program bowiem, który prezentują nie łączy się nijak z programem wybieranym przez publiczność. Jeśli ktoś nie rozumie wyrażonych tu przeze mnie niepokojów natury moralnej opiszę to wszystko językiem innym. Ludzie klikają w ekran dlatego, że są tutaj wykreowani przez nich popularni autorzy, czasem klikają także po to, by wygadać się pod jakąś kontrowersyjną notką i dać upust swojej wściekłości. Nie da się jednak robić biznesu wpisując zbyt wielu kontrowersyjnych notek, dlatego że nie da się kreować odgórnie czegoś takiego jak blogowisko. To się kończy klęską, zapraszaniem Migalskiego, prośbami o unijne dotacje i wprowadzeniem cenzury na słowo "dupa" oraz całkowitym uwolnieniem autorów piszących bzdury, bo oni - według kreatorów - będą jednym gwarantem klikalności. Innych już tu nie będzie.

Dlatego też wzywam kolegów z Rady by poparli mój wniosek. Niech administracja poprosi autora zamieszczonych fragmentów o to, by pohamował się nieco, a jeśli nie chce i udał się gdzie indziej. Smok Gorynycz zamieścił także fotografię, która ilustrowała ponoć jakiś tekst polskiego spirita. Fotografia przedstawiała zakonnicę z cyckami na wierzchu. Tak właśnie, nie z biustem wyeksponowanym kusząco czy jakąś inną bzdurą, ale z cyckami na wierzchu. I ja chciałbym, żeby administracja nie trzymała się tego rodzaju metod podnoszenia klikalności. Z tych samych powodów, które opisałem wyżej. Chciałbym także, aby dyskusja pomiędzy członkami rady odbywała się pod tym tekstem, a nie poprzez skrzynki mailowe, które nam założył Łazarz, bo sprawa jest publiczna, a my jesteśmy na blogowisku, a nie w czarnym gabinecie króla Prus i kawa musi być wyłożona na ławę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

 

KOMENTARZE

  • @Polon
    Pisałem we wzburzeniu, zaraz poprawię.
  • @coryllus
    Otóż wolność słowa ma swoją cenę, jest nią choćby konieczność przyjmowania do wiadomości (nie tolerowania czy zgadania się z nimi) obecności różnych frustratów i osób mało poważnych ( jak ten polski duch).

    Ograniczenia tej wolności powinny być minimalne (groźby itp.), więc albo zgadamy się na wolność słowa z całym dobrodziejstwem inwentarza, albo nie ma jej w ogóle.

    to stanowisko osoby nie będącej członkiem rady.

    pozdrawiam
  • @coryllus
    Ktoś tego pajaca tu wpuścił, bo według zapewnień ŁŁ nie można sobie tu założyć bloga bez kodu zaproszenia. Można założyć konto komentatora i z to konto można przekształcić później (za zezwoleniem administracji) w blog. Tak to tłumaczył ŁŁ, więc jeśli mamy tu znosić tego polskiego sprita, to ja chciałbym też wiedzieć, komu mam podziękować za wątpliwą przyjemność wąchania tego smrodu.
  • Zgłaszałem, pisałem, prosiłem
    nikt mnie nie słuchał, nie odpowiadał (niektórzy ironizowali).

    Aktywność trolli na nE nasiliła się zwłaszcza przed i 10 kwietnia 2011 r.; ostatnio można mówić o wysypie.
    Biłem w dzwony - bez odzewu.

    Głos z prowincji.
  • @Autor
    No przecież to jest tak banalne, jak... - i tu proszę sobie samemu wstawić ulubiony synonim banału:

    jeśli na jakimkolwiek forum, pozwoli się na bezkarne wrzucanie, przepraszam - g...a, to takie forum szybko zamieni się w szambo.

    Tego chcecie?
  • @Dąbrowski
    Uzupełniam - mówiono o wolności słowa.
  • @Autor
    Ja się nie dziwię, że piszą o obrażaniu ich inteligencji. Wypisują głupoty wpychając się gdzie się da i jak się da. Polski spirit znalazł sobie miejsce do trollowania choć za takie akcje jak wczorajsze bodaj siedem wpisów (inteligent, prawda?) na raz dostałby po prostu kopa. Zresztą - czekam na odpowiedź z redakcji Newsweeka w kwestii trollowania. Opublikuje ją tu.

    A najciekawsze jest to, że takie inteligenty dostają piany na widok treści, które sami wypisują a potem kieruje się je do nich właśnie.

    Mamy wolność słowa. Tyle, że wielu zapomina, że wolność ta nie jest nieograniczona. Stąd moje zdanie - bandyckie treści są i dalej powinny być rugowane bo inaczej nE zostanie sprowadzony do poziomu onetowego rynsztoka.

    Pozdrawiam
  • coryllus
    Masz rację, ale ...

    Brak censury daje zawsze taki efekt. Każda censura to koniec wolnosci słowa

    Mam pomysł. Nie wiem czy on jest mądry....zweryfikujcie go

    Proponuję utworzyć podstronę np "Wpisy jadowite" - i tylko tam umieszczać to całe g....

    Kto lubi szambo, niech sobie tam wchodzi
  • @lukasmaster
    Są łaskawco kody dostępu, a polski spirit był znany z występów w salonie. Ktoś go wpuścił i doskolane wiedział co robi.
  • @Dąbrowski
    No to już jest odzew.
  • @coryllus
    Dzięki, żeś poruszył ten ważny temat.
    Pisałem o tym pod tekstem ŁŁ:
    I wreszcie, last but not least, wczoraj na NE pojawił się osobnik z serią palikociarskich tekstów oraz komentarzami, w których łamie wszelkie zasady zwykłej ludzkiej przyzwoitości, netykiety i zasady współżycia społecznego. Oto przykład takiego tekstu wraz z komentarzami autora: http://polskispirit.nowyekran.pl/post/14124,matka-chrzestna-katastrofy-smolenskiej.
    Mam nadzieję, że powstanie redakcyjna notka piętnująca tego rodzaju teksty i zachowania, a sam autor zostanie odpowiednio potraktowany.
    Zero, zero, null reakcji, niestety.
  • @thot
    Poczekam z opinia na głos bardziej doświadczonych kolegów.
  • @coryllus
    W pełni popieram Twoje stanowisko w tej sprawie. To właśnie takimi sprawami powinna się zajmować Rada Blogerów, a nie tworzeniem nowej partii. Wszak troska o wizerunek Nowego Ekranu, któremu dają swoją twarz blogerzy, ma pierwszorzędne znaczenie. Nie chciałbym bowiem, by mnie kiedykolwiek kojarzono z "polskim spiritem" i jego palikotowymi wygłupami. Rozumiem i dopuszczam różnorodność poglądów, ale nie toleruję rynsztokowego chamstwa. Oczekuję, że Administracja nE zrobi z takimi "blogerami" porządek i wyrzuci za drzwi.
  • @coryllus
    O ile mi wiadomo to wydawanie kodów odbywa się bardzo liberalnie (praktycznie kto chce ten dostanie).

    Pan polski duch mógł się zgłosić po to incognito/pod innym nickiem. Mam podejrzenie kim on jest ale zostawię to dla siebie z braku dowodów.
  • @rip LunarBird CLH
    Założył Pan że mi zależy na swojej wiarygodności, otóż mylne założenie. Nie zależy mi.

    pozdrawiam
  • Lepiej późno
    niż wcale.

    Ta uwaga nie odnosi się do żadnej konkretnej osoby, ale do całej społeczności "Nowego Ekranu".
  • @coryllus
    Wezmę "polski spiryt" w obronę:

    Niektóre teksty kontrowersyjne są - wbrew pozorom - bardzo potrzebne, jak np. ten o księdzu, który uderzył dziecko, a w następstwie tego spotkał się z ostrą reakcją ojca.

    To są życiowe niewydumane sytuacje, które NIESTETY czasem się zdarzają, czy chcemy przyjąć to do wiadomości, czy też nie.

    Nie można takich treści zrzucać do piwnicy / blokować z powodów ideologicznych, gdyż to już będzie cenzura.

    W tych tekstach nie ma jawnych przekleństw, a problem opisany jest bardzo sprawnie.

    Niech czytelnicy osądzą, czy to był problem wydumany, czy faktyczny.

    Natomiast wiem też, że JAKOŚĆ charakteryzująca dany portal też powinna podlegać ochronie.

    Równie dobrze można przyjąć inne założenie, niż to które przyświecało ŁŁ, iż nE nie jest portalem Wolnym, lecz profilowanym, i wtedy Rada będzie miała kompetencje uznaniowego usuwania / spychania do piwnicy kontrowersyjnych tekstów.

    A Polskiego SPiryta powinno się w jakiś sposób przytemperować.
  • I ja chciałbym, żeby administracja nie trzymała się tego rodzaju metod podnoszenia klikalności.
    * * * * *
    Ja też... pragnąłbym i chciałbym, żeby administracja nE nie trzymała się tego rodzaju metod!

    Zbolszewizowane chamstwo w rodzaju tych metylowych "spirit" należy wycinać.

    W przeciwnym przypadku samo istnienie nE — NIE MA ŻADNEGO SENSU...

    Bo, nie powinno być żadnej wolności dla takiej bolszewickiej, antypolskiej oraz prymitywnej i chamskiej propagandy. Bolszewicka propaganda — nigdy nie prowadzi do jakiejkolwiek wolności...

    *
  • @coryllus
    No tak! Zaczyna się cenzura! Administracja nE być może nie ulegnie presji i cenzury nie wprowadzi, ale już same te apele do administracji by wdrożyła cenzurę są złowrogie!

    Administracja nE może prowadzić własną politykę promocyjną blogerów, którzy tu piszą, może na jedne teksty zwracać uwagę poprzez umieszczanie ich na pierwszych stronach, a inne mogą nie być uwypuklane. To jest wystarczający mechanizm do tego by kształtować wizerunek nE. Żadna cenzura nie jest potrzebna!
  • @Fiatowiec
    W sumie, da się poprzeć takie stanowisko.

    Pozdrawiam
  • @Fiatowiec
    Doprawdy? A ja myślałem, że agresywna promocja produkowanych treści, niespójnych wewnętrznie i apsirujacych przy tym do miana opinii nie ma nic wspólnego z wolnością słowa. Ma za to wiele wspólnego z manipulacją i hamowaniem dyskusji. Może zróbmy eksperyment; ja złożę sobie fikcyjne konto na innym komputerze, żeby nikt mnie nie pozał i ktoregoś dnia zablokuje ekran swoimi treściami. Wpuszczę tu trzysta kawałków jeden za drugim, na różne tematy. Mogę to zrobić, mam takie możliwości, choć nie jestem grupą coryllusa, a jedynie pojedynczym coryllusem. I nie będą to treści dotyczące przeniewierstw Kaczyńskich tylko czegoś zgoła innego. Wtedy też szanowny kolego będziesz bronił wolności słowa? Gwarantuję Ci, że nie rozpoznasz, że to ja. Odczekam stosowną ilość czasu.
  • @coryllus
    I już po kłopocie. Problem rozwiązany. Mamy wolność słowa, cieszmy się nią, napawajmy.

    "Piszta, co chceta!".
  • @GPS.65
    Idź sobie do KRS założyć klub przeciwników cenzury monarchisto.
  • @coryllus
    Aha. A tu cenzura będzie i tyle, tak?
  • @Fiatowiec
    Z tego co kojarzę te jego obecnie zamieszczone na nE teksty były wcześniej publikowane w Blogosferze Newsweka. A więc jeśli tam nie zostały zaskarżone i nie zażądano od blogera sprostowania to nie ma sprawy.
    _____________________________no toś strzelił argumentem, aż zaniemówiłam ( no prawie) , szkoda, że się nie powołałeś na onet ;)
  • @coryllus
    Nie nerwujsia, za to wystąp oficjalnie do administracji (jako radny), żeby przy każdej notce wstawiła dwa przyciski - "nie lubię" i "blokuj autora". A później, w cyklu miesięcznym, przepraszała z nE tych autorów, którzy zostali zablokowani przez uzgodnioną w ramach prac Rady liczbę czytelników. Zaś tych, którzy zebrali odpowiednio słuszną liczbę komentarzy "nie lubię" - nie wysuwała na czoło strony głównej. Zły pomysł?
  • @GPS.65
    Proszę o twoją definicję cenzury. Albo tak - jakich treści, wg ciebie, nie powinno się dopuszczać do publikacji?
  • @Fiatowiec
    Wywalanie chamów za drzwi nie ma nic wspólnego z "cenzurowaniem opinii „ludu” piszącego", lecz jest obowiązkiem każdego gospodarza dbającego o dobre samopoczucie swoich gości i właściwie pojmującego swoją rolę. Czy nie wyrzuciłby Pan na przykład z domu zaproszonego gościa, który by się ni stąd ni zowąd zaczął odlewać na zastawiony stół? A to właśnie zrobił polski spirit, którego Pan tak dziarsko broni w szlachetnym porywie. Czy może próbowałby go Pan tylko jakoś zmitygować?
  • @Fiatowiec
    Weź się chłopie trochę hamuj, dobra, bo nie rozmawiasz ze swoimi kolegami ze związku. Gdzie napisałem coś o agentach? Masz obsesję to się z niej lecz, byle nie u mnie na blogu. I nie kokietuj mnie tu zwierzyną i przeciwnikami, dobra. Pisz sobie ile chcesz, to nie jest kwestia oceny twoich tekstów. A moja ocena grupy niby dlaczgo jest niesmaczna. Ja piszę sam. O co walczycie w tyskim fiacie, rzeczywiście mnie nie interesuje, dlatego nie chodzę do ciebie na blog. Teraz rozmawiamy o czymś zupełnie innym.
  • Szanowna administracja
    Szanowni, albo rozwiążemy sprawę polskiego spirita metodami cywilizowanymi, albo rada blogerów zbierze się wcześniej, może się też zdarzyć tak, że ja i Toyah zrobimy to samo co spirit tylko skuteczniej. Porozmawiajmy więc i zastanówmy się nad tą sprawą. Ludzie nie chcą tego faceta i już.
  • @tipsi
    A po co? Na następnym zebraniu rady uchwali się statut w myśl, którego rada w wyjątkowych wypadkach naruszania kultury będzie mogła poprosić administrację by ta wpłynęła na niekulturalnego blogera. Przegłosuje się ten statut większością i gitara. Oficjalnie wystąpiłem wczoraj, dostałem odpowiedź, że jest wolność słowa.
  • @Okowita
    > Albo tak - jakich treści, wg ciebie, nie powinno się dopuszczać
    > do publikacji?

    W prywatnych mediach określa to regulamin i można w nim ustalić dowolną cenzurę. A co do prawa publicznego, to uważam, że powinno być dozwolone wszelkie przetwarzanie informacji, a karane powinno być tylko takie przetwarzanie, które jest częścią jakiegoś fizycznego przestępstwa. Czyli można kogoś ukarać za publikowanie treści, które są np. planem dokonania zamachu na konkretną osobę. Dokładniej swoje stanowisko w kwestii wolności słowa wyłuszczyłem tu: http://gps65.salon24.pl/105277,wolnosc-slowa
  • @coryllus
    > tórego rada w wyjątkowych wypadkach naruszania kultury
    > będzie mogła poprosić administrację by ta wpłynęła na
    > niekulturalnego blogera.

    No to od razu postuluję wpłynięcie na toyaha za pisanie "nie pierdol", "spierdalaj" i wielu tego typu przysrywanek. To jego chamstwo kształtuje w dużym stopniu wizerunek nE, bo jest przez administrację promowany.
  • @Fiatowiec
    Powinieneś więc być członkiem Rady Blogerów Newsweeka, a nie nE, skoro Newsweek jest dla Cię tak miarodajny.
  • @GPS.65
    Toyah jest tu na osobiste zaproszenie Łazarza, zwróć się w tej sprawie do niego.
  • @Fiatowiec
    "...nie wyrzuciłbym zaproszonego gościa, bo przecież sam go zaprosiłem"

    Zaprosiłeś go, on Ci zanieczyszcza powietrze, a Ty się z tym godzisz?
    Specyficzna gościnność.

    SZANOWNI KOMENTATORZY, CZY KTOŚ ZAPRASZAŁ NA nE TEGO OSOBNIKA?

    JEŚLI TAK, TO W CZYIM IMIENIU?
  • @Fiatowiec
    Czkawką odbije się nam (nie na was, tak się nie pisze) tolerowanie polskiego spirita.
  • @Fiatowiec
    Nie kwestionuję Twego mandatu.

    To przynajmniej argumentuj tak, jak przystało na kogoś, kto się z nE identyfikuje, a nie obniżaj jego rangi poprzez powoływanie się na niusłika.

    Argumentuj tym, że notki Spiryta Polskiego wg Ciebie, członka RB nE, nie stoją w sprzeczności z prawem prasowym.
  • coryllus
    Może trzeba wreszcie pomyśleć o drugiej klasyfikacji obok gwiazdek np. bardzo fotogeniczny graficzny znak fuck off i jeżeli post dostałby więcej fucków od gwiazdek lądowałby w zakładce ŚMIECIOWISKO.
    Przynajmniej byłby to wyraźny wyraz dezaprobaty od pozostałych bloggerów. Oczywiście wada tego jest szybkość funkcjonowania takiego narzędzi i przenoszenia tekstów z SG na ŚMIECIOWISKO ale zawsze coś.

    Pozdrawiam
  • @Fiatowiec
    Póki co wogóle cię tam nie ma w tej radzie. Mam nadzieję, że przybędziesz na kolejne zebranie.
  • @Fiatowiec
    napisał:
    "Odmienność poglądów była zawsze siłą Polaków!!!"

    To w takim razie za co skazywały polskie sądy w II Rzeczypospolitej tych wszystkich sowieckich bandytów w Polsce — służących Moskwie za moskiewskie pieniądze?

    Ta bolszewicka agentura przecież miała "odmienność poglądów" — tyle tylko, że ci podporządkowani tow. Stalinowi sowieccy bandyci dążyli do zniszczenia Polski...

    Współczesna postbolszewia ma ten sam cel!!!

    Poza tym ci zbolszewizowani politrucy ciągle niszczą ludzi w PRL-bis — za nic innego, jak właśnie za "odmienność poglądów"...

    *
  • @Fiatowiec
    Nie pisze się mistrzu; odbije się na każdym z was czkawką!
  • @GPS.65
    Poprzez swe bluzgi Toyah utracił znaczną część czytelników i komentatorów. Ale jemu to chyba zupełnie zwisa.
  • @ Coryllus..
    Jestem bardzo stara stazem czytaczka, bo od 2005 roku, kiedy dowiedzialam sie o salonie24 i potem doszly inne portale. Po pewnym czasie zorientowalam sie co jest strawne do czytania /dla mnie/ i tak zostalo. Myslalam, ze takim miejscem przyjaznym bedzie takze Nowy Ekran, ale tak jak Pan zauwazyl, pojawilo sie tu kilka osob trolujacych czy tez piszacych co "slina na jezyk przyniesie". Na kogos "nowego" nacinam sie tylko raz, omijajac tego ktosia z daleka, ale tak sie nie da na dluzsza mete, bo wkrotce zostana tylko tacy. Podobno delikwent o ktorego chodzi pisal na portalu Newseeka, pewnie mial malo czytelnikow i przyszedl tutaj co przypomina obnazajacych sie panow, straszacych dzieci i kobiety - byle miec duzo widzow i orgazm /?/.
    Pisanie obrazliwych tekstow to sposob na zniechecenie czytelnikow, a chyba nie o to chodzi. Mam nadzieje, ze cos sie z tym fantem zrobi. Pozdrawiam Pana i dziekuje za podjecie tematu.
  • @Fiatowiec
    Ja też piszę co uważam za stosowne, a w pisaniu jestem dużo sprawniejszy od szanownego pana, więc proszę sobie nie pozwalać.
  • @Fiatowiec
    "Newsweeku", który przestrzega prawa prasowego
    ________________________
    to najlepszy dowcip dnia dzisiejszego:)
    "Stanowisko" w Radzie nie jest Ci dane od Boga raz na jutro. Zawsze możemy go zmienić.
    A ja nie życzę sobie chamstwa PS.
    A swoja drogą, coś mi sie kojarzy, był tu taki jeden, wypisz wymaluj jako ten, ŁŁ go w końcu zablokował ( po licznych prośbach), możliwe , że wrócił z innym nickiem.
  • @Milton Ha
    Lubię Cię Milton:-)
  • @t-rex
    Co Ty t-rex chrzanisz? Przestań w tej chwili.
  • @GPS.65
    Nie można ustalać dowolnej cenzury ponieważ jest to sprzeczne z Konstytucją. I moim zdaniem np. ustalanie w regulaminie, że nie można kierować uwag do redakcji taką bezprawną zasadą jest.

    W polskim prawie karane (a więc zabronione) jest m.in. pomawianie, szkalowanie, obrażanie jednostki, narodowości, religii i wiele, wiele innych rzeczy. To cenzura?
  • @Fiatowiec
    Cenzura jest zabroniona z mocy Konstytucji.
  • @coryllus
    No widzisz!
    Żadnej cenzury a zadziała jak trzeba!


    Pozdrawiam
  • @Fiatowiec
    A nie pomyślał Pan, że pozostali Pańscy goście mogą nie być aż tak tolerancyjni i rozejść się do swoich domów? Ja bym sobie poszedł! I co, wołałby Pan zostać sam z tym swoim nieobytym gościem niż z pozostałymi gośćmi? A jak podobnie zareagują blogerzy z nE, i pozostawią tam Pana razem z polskim spiritem i z Pańskimi niezłomnymi zasadami? No, może jeszcze z GPS.65, który nie dostrzega różnicy między publicystyką Toyaha i tfurczością polskiego spirita. Wiem, ostro to przerysowałem, ale chciałbym, żeby się Pan uwolnił choć na moment od akademickiego pojmowania cenzury, bo sprawa, którą poruszył Coryllus, wymaga zdecydowanego stanowiska, jeżeli nE ma funkcjonować i dalej się rozwijać. A kto ma się tym zająć jeżeli nie Rada Blogerów właśnie, której Pan jest członkiem?
    Również pozdrawiam
  • @coryllus
    To, co zaproponowałem dawałoby szersze korzyści, a przy okazji pozwalałoby pozbyć się takich trolli i to demokratycznie, głosami uczestników nE, bez ryzyka narażenia na zarzuty o "sądy kapturowe" etc.

    Moim zdaniem zadania Rady powinny mieć charakter raczej ustawodawczy, niż wykonawczy i zdziwiłbym się, gdyby ŁŁ pozwolił Radzie na wejście w takie kompetencje. Innymi słowy - Rada powinna opracowywać i zgłaszać do realizacji mechanizmy, a nie zaś rozwiązywać poszczególne sprawy jednostkowe (chyba, że w wyjątkowych wypadkach).

    Budowanie mechanizmów obronnych nE jest ważniejsze, niż doraźne użeranie się z infekcjami wypuszczanymi przez konkurencyjne ośrodki polityczne i biznesowe, bo właśnie z tym mamy obecnie do czynienia - z "razwiedką bojam". Nasza reakcja będzie warunkować dalsze działania npla.
  • @All
    Klikalność albo nie klikalność oto jest pytanie...

    Jak pisałem ostatnio jeżeli redakcja NE chce majspejsa to proszę bardzo... ale gadanie o wolności słowa to w tym przypadku jakaś aberracja. Na S24 mamy schemat na gogusia, pakuje sie na SG gogusia L. on baz składu i ładu pisze "Kaczyński to ch... i padaka" a pod nim lecą komenty jak iskry z bosha.

    Nie interesuje się za bardzo NE i nie wiem czy blogerom powiedzano o planach biznesowych, budowaniu marki, pozycji i sposobach ich osiągnięcia. Mówiąc krótko czy reklamować będziemy NE (zakonnicą z cyckami, czy np pierwszym blogerskim wywiadem z Kaczyńskim czy Tuskiem, albo np publikacją nazwisk ze zdjęciami umoczonych siłowników w sprawie Olewnika).

    Jeżeli włodaże NE chcą majspejsa to niech to powiedzą, podkreślam mają do tego prawo.
    A tak swoją drogą to przyszłośc to platformy typu Diaspora,
    gdzie sami wpływamy i budujemy sieć połaczeń. Wtedy taki NE byłby klastrem treści profesjonalnej ale z otwartym API i ustandaryzowanym potokiem danych.
    Ale tego typu rozwiązania są nie na rękę wielkim graczom. Tracą bazę sprofilowanych.
  • @Łażący Łazarz
    Co Ty mówisz Łazarzu!? Polski spirit to znany z różnych forów trol. Chcesz go edukować? Jeśli zamierzasz edukować takich troli to znaczy, że chcesz by ludzie wyszli z NE. To nie jest miejsce na edukację, ale na wymianę poglądów, czasem ostrą. Wyjaśnij mi jeszcze dlaczego admini zilustrowali tekst trola zdjęciem zakonnicy z cyckami na wierzchu? Czyj to był pomysł i jakimi ów człek kierował się motywami?
  • @Fiatowiec
    Tak, właśnie, chcę sobie nabić licznik wejść. Jesteś demonem spostrzegawczości. Bez odbioru.
  • @coryllus
    no widzisz :) każden jeden musi mieć swojego palikotka. I to by było tyle, ile na przedzie.
    Zegnam Szanowne Koleżeństwo.
  • @Milton Ha
    "Może trzeba wreszcie pomyśleć o drugiej klasyfikacji obok gwiazdek np. bardzo fotogeniczny graficzny znak fuck off i jeżeli post dostałby więcej fucków od gwiazdek lądowałby w zakładce ŚMIECIOWISKO".

    Autor ze śmieciowiska miałby już nicka w innym kolorze (jakby w coś wdepnął), więc na jego posty, nawet te na SG nikt by nie klikał. Powiedzmy, że po 3-5 razach wylądowania na śmieciowisku, autora można usunąć, lub ustawić algorytm tak, aby jego posty nie trafiały nigdy więcej na SG (wersja light, którą preferuję).
    Tak czy inaczej limit kliknięć unikalnych użytkowników w "fuck off" musi być odpowiednio wysoki (np. 30 % liczby dziennych, aktywnych użytkowników), aby nie trafiały tam teksty poczytnych blogerów, bo ktoś z kimś ma na pieńku.
    Nie uważam, że to cenzura, tylko przeciwstawny mechanizm to tego, który jest w rękach adminów.
  • @ad2010.org
    "A tak swoją drogą to przyszłośc to platformy typu Diaspora,
    gdzie sami wpływamy i budujemy sieć połaczeń. Wtedy taki NE byłby klastrem treści profesjonalnej ale z otwartym API i ustandaryzowanym potokiem danych.
    Ale tego typu rozwiązania są nie na rękę wielkim graczom. Tracą bazę sprofilowanych."
    To szalenie ciekawa sprawa!
    Napisz może notkę na ten temat, co?
  • @autor
    Coryllus, muszę się zastanowić. Z jednej strony wolność słowa, z drugiej strony godność osoby ludzkiej.
    Tylko czasami o Tusku też jechane jest na maxa. Więc sam nie wiem. To najtrudniejsza rzecz z jaką można było się spotkać zawsze na takim forum.
  • @Fiatowiec
    "wolność słowa jest dla mnie rzeczą nadrzędną m.in. w imię tej wolności zginęli górnicy na Wujku!"
    Niechże Pan zostawi w spokoju tych dzielnych górników z kopalni "Wujek", jeżeli nie wie Pan, w jakich okolicznościach zginęli. Brakuje już Panu innych argumentów?
    pozdrawiam
  • @Fiatowiec, @pradziadek
    Dobre porównanie, ja też bym nie wyrzuciła gościa, ale na drugi raz umówiłabym się na mieście, a nie we własnym mieszkaniu :)
  • @Łażący Łazarz
    System zaproponowany przez Milton Ha i zmodyfikowany przez no.comment wydaje się być optymalny.
    Proponuję go wprowadzić.
  • @coryllus
    Wprawdzie ja tu już się pojawiam wyłącznie z doskoku i sprawa nie jest za bardzo moja, ale ten spirytus jest tak zdumiewająco przejrzysty, a obrońcy jego wolności tak durni, że nie mogę się powstrzymać.
    Ponieważ nie mam dużo wolnego czasu, to mój udział w Twojej demonstracji raczej nie wchodzi w grę, ale okropnie mnie to kusi. Poświęcić powiedzmy najbliższy weekend na przeklejenie tu z 600 moich tekstów z Salonu. 300 w sobotę i 300 w niedzielę. To by była jazda!
  • @Mariovan
    Jeśli ktoś drogi ziomku próbuje w świętości dorównać papieżowi, kończy się to zwykle bardzo źle.
  • @antonioiwaldi
    Jest duża grupa ludzi którym nie podoba się ten globalny teatr, i całkowity brak intymności i permanentne sprofilowanie.

    Rożnica między fejsbukami i diasporą - posługując się analogią @Pradziadka- polega na wielkiej hali w której mieszkają ludzie bez ścian a domkiem na przedmieściach.

    I wracając do tematu głównego Czy NE będzie takim przedmieściem z domkami czy halą ze spiritami.

    I jeszcze jedno tu nie chodzi o wycinanie cenzurę i tego typu działania, tu chodzi o budowanie wiarygodnej marki.

    A co do notki to zacznę od
    "zostań profesjonalnym filmowcem za 5000 zł" - chciałbym przybliżyć blogerom rewolucje która się dokonała na tym polu.

    pozdr
  • @Łażący Łazarz
    Łazarzu, ja nie żądałem wycinania za poglądy. Napisałem, żebyście wystosowali do niego ostrzeżenie. Jeśli to zrobiliście to w porządku.
  • @coryllus
    Dziwne to. A ja myślałem, że jest to miejsce w którym na podobieństwo drzwi zakładania, tę Polskę będzie się przesuwało trochę w górę, trochę w dół, trochę w lewo, trochę w prawo aby na zawias udatnie trafić. I tych zawiasów nie widać, i drzwi jakby nie od tej futryny.

    Czy warto klikać?
  • @Fiatowiec
    Właśnie dlatego powinien Pan uszanować ich bohaterską postawę i powstrzymać się od nadużywania ich imienia dla obrony wątpliwych racji. Na pewno nie dlatego zginęli, by Pański podopieczny miał prawo pokazywać zakonnice z cyckami na wierzchu i szydzić z matki Jarosława Kaczyńskiego. Jeżeli chce Pan poznać okoliczności, w jakich zginęli górnicy z kopalni "Wujek", proponuje zajrzeć tutaj: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/kopalnia_wujek_25_lat_temu_relacje_swiadkow_14181.html Proponuję zakończyć już na tym tę wymianę poglądów.
    Pozdrawiam
  • @coryllus
    Dziwnie się potoczyła dyskusja nad Twoim tekstem. Czy ktokolwiek przeczytał te spirytusowe rzygowiny, które zacytowałeś? Piękna idea wolności słowa stoczyła się na dno. Przyklepana dobrotliwymi słowami ŁŁ.
    A polski spiryt razem ze spiritem liberem, giepeesem i prowokiem to ani chybi przyszłość tego tak pięknie zapowiadającego się blogowiska. Nie tacy jak Ty, nie myśl sobie.
  • @ad2010.org
    Bardzo dobre, precyzjne przedstawienie zagadnienia. Tego mi dotąd brakowało.
    Dziękuję.
  • @nicpotem
    amen
  • :) Witam
    Właśnie odłożyłem miecz. Zapewne zauważyliście walczyłem od wczoraj nawet na PW. Zgadzam się z Fiatowcem- żadnego blokowania!

    "Mimo, że posądziłem nieletniego o rozbój" to i tak czuję się jakbym walczył z hydrą.

    Obawiam się, że z czasem będzie jeszcze gorzej, musimy być odporni!

    Pozdrawiam
  • olać gnojka
    Przez jednego śmiecia coryllus i Fiatowiec skoczyli sobie do gardeł. A gnojek pewnie ma świnską uciechę, bo zaistniał. Sami dajecie się wpuszczać Panowie.
  • @Libra
    Cyborg ostrzegał od początku. Niestety: zero koment. to jest jedyna metoda :)
    Pozdrawiam i na dzisiaj chyba ze mnie już pożytku nie będzie... :)
  • @toyah. coryllus
    Bardzo proszę, zróbcie to!
  • @Fiatowiec
    Najpierw wydawało mi się, że taką akcją byśmy Tobie i Twoim kolegom udzielili poglądowej lekcji na pewien bardzo istotny temat. Ale teraz widzę, ze się myliłem i - masz rację - tym gestem byśmy tylko udowodnili swoją głupotę. Was już nic nie wyprostuje.
  • coryllus
    "@t-rex
    Co Ty t-rex chrzanisz? Przestań w tej chwili."


    Mi przekleństwa Toyaha nie przeszkadzają. Bo Toyah to taki Led Zeppelin, który po prostu daje czadu z fussa... czasem hałasem zabijając piękno melodii...

    Jednak niektórych rażą, i przekleństwa, i osobiste wycieczki, jak pokazała ongiś sprawa Toyah - IC.

    Toyah też mógłby mieć wzgląd choćby na dzieci, które czytają internet.
    Nie ma wyjątków. Przeklinanie jest ogólnie niskie.
  • 151 trytnięć kółka od myszki ...
    by przeczytać wszystkie komentarze a wśród nich zupełnie nienaturalne dla mnie uzasadnianie wpuszczania do domu każdego pukającego, którego dane się spisuje i zanosi na urzędowym druku we właściwe miejsce celem zameldowania stałego. Ilu z Was by to zrobiło?
  • @t-rex
    Mój ojciec był budowlańcem i opowiadał mi, że jak raz budowali jakiś obiekt koło szkoły podstawowej, to przyszli do niego robotnicy i powiedzieli, że oni koło płotu oddzielającego budowę od szkoły pracować nie będą, bo jak słyszą te klnące dzieci, to się gorszą. A to byli naprawdę twardzi faceci, których byle cholera nie gorszyła.

    Mój ojciec od wielu już lat jest na emeryturze, więc to bardzo stara historia, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że coś się zmieniło od tamtych czasów i była to zmiana na lepsze.
  • @Łażący Łazarz
    napisał:
    "Nie żądajmy wycinania za poglądy "

    Czy ta bolszewicka propaganda w postaci tego zdjęcia "zakonnicy" — to też są poglądy?

    To jest czysta bolszewia — w dodatku, jak to często robi agentura — udająca że jest to coś polskiego... Np. "polski ..." — a wygłaszającyantypolskie hasła...

    Jest tu jeszcze inny podobny agent przedstawiający się także jako "polski ..." — a robiący z sowieckiego agenta zbierającego w Rzymie z ramienia wywiadu PRL informacje potrzebne sowieckim bandytom do przygotowania zamachu na polskiego Papieża — jako "polskiego oficera i dyplomatę"...

    Ja za mój komentarz, że był to jednak sowiecki agent a nie polski — jestem dla niego "głupi"... [sic!]

    Jeżeli nE potrzebuje takich "blogerów" — to jest to wasza broszka...

    Lecz do czego my tu mamy służyć — czyżby tylko jako przykrywka do agentury?

    *
  • @thot
    Zgadzam się.
    Ale może zmienić nazwę podstrony na- "ZSYP" z dopiskiem: REDAKCJA NIE BIERZE ZA UMIESZCZONE TU TREŚCI ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI I Z POGLĄDAMI TYMI SIĘ NIE UTOŻSAMIA.
    Pozdrawiam
    AdNovum
    ps.
    kapitan sowa widzę też czujnie na stanowisku.
  • Pomiędzy zamieszczeniem oczywistej ohydy, a komentarzem jest jednak różnica
    zgadzam się z coryllusem
    do tego grona doklejam GSP65 osobnika, który szybciej pisze niż myśli
    jeżeli on w ogóle myśli
  • @Anderson
    Ale generalnie problem jest. Muszę to sobie porządnie przemyślec.
  • @nicpotem
    Teraz już tego nie zrobimy bo włączył się Łazarz i powiedział o tym iż wysłał do polskiego spirita ostrzeżenie. Nie możemy więc tego zrobić, bo nie zostaliśmy zignorowani. Nie wyjaśnil tylko Łazarz jednej mojej wątpliwości - tego mianowicie, kto dołożył zdjęcie zakonnicy z cyckami.
  • @nicpotem
    Nie myślę sobie.
  • @coryllus
    Niewyjaśnione też pozostaje, skąd się ten pajac tu wziął.
  • @Mr.White
    Właśnie, to chyba łatwo sprawdzić po numerze kodu?
  • @coryllus
    No myślę, że to nie powinno być trudne. Pierwsza notka pajaca z 11 maja, pierwszy komentarz z 12 maja, co wskazuje, że to nie było tak, że założył sobie konto komentatora, komentował jak człowiek, dostał zgodę na bloga i nagle zaczął psuć tu powietrze. Potwierdzeniem jest http://www.nowyekran.pl/catalog/1,CreateDate,2 gdzie widać, że to konto świeżo założone.
  • @Libra
    No ja bym proponował, żeby każdy w miarę możliwości przemyślał. Zanim dojdzie do rzezi co jest całkiem niewykluczone. Z pogrzebami włącznie! Parę zimnych pryszniców, wygodny fotel, uczesane myśli- poglądy w kajecie- tylko tak możesz stawić czoła "fali".
    Po pierwsze- ja nie mogę stać na straży dzień i noc!
    Po drugie- niech każdy weźmie na wstrzymanie- z łosiów zawsze da się wydusić "jeszcze coś" - być może spiritus movens lub inny eliksir wskrzeszający ludzkość.
    Po trzecie- wystawcie stójki; to nie armaty ale na początek wystarczy :)
    Pozdrawiam
  • @Mr.White
    Moje dzieci nie klną.
    A czasem starszy czyta przez ramię, gdy czytam Toyaha.
  • @t-rex
    Ja przy mamie i tacie też nie klnę!
  • @Fiatowiec ——> A więc żegnam matołków...
    Właśnie. Dziękuje za dobrą rade... :-)

    towarzystwo przekonanych o własnej wielkości koziołków matołków mających blog z poprzepisywanymi informacjami — popatrz i wymaluj Fiatowiec — nie jest mi do niczego potrzebne.../

    A więc żegnam matołków...

    Dziękując tym, z którymi mi się tu miło romawiało...
    *
  • coryllus
    Sprawy nie powinno się tak zostawić. Uzyskałeś za mało (jedynie obietnicę napomknienia).

    Uważam, że jeżeli nE ma być forum przyjaznym blogerom, należy dążyć do tego, by udzielić blogerom (lub ich przedstawicielom w formie Rady) instrumentu do decydowania o takich typach, jak dzisiejszy spirit.

    Z kolei decyzje Rady, podejmowane większością głosów, powinny być suwerenne i akceptowane i przez Właściciela / RedNacza, i przez brać blogerską.

    To dopiero by związało nas z tą platformą... uczyniłoby blogerów współwłaścicielami decydującymi o tym, jak wygląda strona główna
    /też o tym napisałem u siebie/.
  • @Coryllus
    Dochodzenie, kto go tu wpuścił, jest absolutnie bezcelowe.
    Człowiek tu pisze (przekleja coś skądś), więc coś trzeba z tym zrobić.
  • Moje "Grosze" w tej sprawie
    Ostrzeżenie ? Are You Kidding Me ? Ten facet wie po co tu jest i żadne ostrzeżenia go nie ruszą , napisze nastepny seryjny blog jak to ŁŁ go prześladuje . Wywalić na zbity łeb prowokatora !
  • @KrisJora
    1. Wyposażyć Radę w uprawnienie do decydowania.

    2. Ogłosić werdykt Rady (przecież niemal każdy z jej członków tutaj codziennie lub co drugi dzień jest)

    3. Wywalić na zbity łeb lub pozostawić bez zmian, zgodnie z suwerenną decyzją Rady.

    Obawiam się jednak, że przy uwolnieniu dostępu Rada nic innego by nie robiła, tylko usuwała i usuwała...
  • @t-rex
    Dlaczego bezcelowe? Ja bardzo chciałbym wiedzieć kto z adminów i na podstawie jakiej rekomendacji stworzył ten problem.
  • @Anderson
    "Po drugie- niech każdy weźmie na wstrzymanie- z łosiów zawsze da się wydusić "jeszcze coś" - być może spiritus movens lub inny eliksir wskrzeszający ludzkość."

    dlaczego jestem dopiero w "po drugie" i dlaczego występuję w jednym zdaniu z określeniem "łoś" ? Ci którzy szybko czytają i Ci co wolno mogą to zdanie różnie zinterpretować :)
  • Wolność słowa, a intryganctwo to dwie różne sprawy !
    Wolność słowa - tak, intryganctwu - NIE ! Respektywnie - intryganci nie powinni korzystać z przywileju wolności słowa.

    Poruszony przez Coryllusa problem dotyczy osoby, która niestety na przywilej wolności słowa moim zdaniem nie zasługuje.

    Redakcji nE polecam zastanowić się co woli - budować pomost między społecznością nE i intrygantami czy kopać przepaść między blogerskimi środowiskami proprawicowymi ???
    Co w sumie na jedno wychodzi...

    Jeśli polski spirit to kolejny chwyt nE na wzrost klikalności to ja przepraszam, ale taki "marketing" to jest kopanie poniżej pasa.

    Poza tym zasłanianie się argumentem typu ""wPolityce" jest podobnie" zmniejsza wiarygodność animatorów nE, a co za tym idzie - samego nE.
  • @spiritus movens
    :)
    Nie wiem Spiritus Movens- sam się tam umieściłeś... ach nie! to ja :) zatem przepraszam! Bardzo przepraszam ale miałem właśnie na myśli: ten duch co zawsze czyni dobrze choć w założeniu ma złe na myśli- to tak parafrazując... Tak po prawdzie i biję się tutaj w piersi chodziło mi o vis vitalis! Wybaczysz?
    Pozdrawiam
  • @autor
    Wiedziałem, że tak będzie od samego początku i Łazarz zna dobrze moje 2 propozycje, ale nie wiedzieć czemu przynajmniej jednej z nich nie wdraża.

    Mam ponure przeświadczenie, że problemem może być tzw. wąskie gardło informatyczne albo, niestety, Łazarz nie widzi zagrożenia. O moich pomysłach powiem na RB 16.05 (moja notka) liczę że poprzecie jedno z rozwiązań.

    Myślę że póki nie doczekamy się rozwiązania należy dać zapis w regulaminie, że nie można wkładać więcej niż 2 notki dziennie i zdać się na adminów. Dopóki PS nie złamie regulaminu to powinien pisać co chce.
  • @carcajou
    Są takie sprawy, na które trzeba reagować szybko i może być ich kilka dziennie. Ograniczenia to zly pomysł .
  • @t-rex
    > Wywalić na zbity łeb lub pozostawić bez zmian, zgodnie z
    > suwerenną decyzją Rady.

    Ale jak będzie sformułowany przepis, na podstawie którego będzie można wywalić z Nowego Ekranu za obrażanie Kaczyńskiego, czy jego matki, a nie wywali się innych dużo bardziej chamskich, prymitywnych i oszczerczych notek atakujących np. Donalda Tuska, albo Janusz Korwin-Mikke?

    No bo jeśli się ogólnie napisze, że chamskie paszkwile są zabronione, to trzeba by jeszcze kilku najpopularniejszych blogerów wywalić. Trzeba więc napisać w regulaminie, że zabrania się pisać paszkwile na obecnych członków PiS i ich rodziny. No bo na byłych już wolno, nie?
  • @carcajou
    Szanuję Cię! ale chyba nie tędy droga w tym przypadku, nie wiem jak będzie w innych. / zapis w regulaminie/

    Są tylko, moim skromnym zdaniem, dwie drogi- admin, świadomy moderator i nasza odporność- lub "mądrość" jak kto woli.
    :)
    Pozdrawiam
  • @Libra
    Póki nie ma rozwiązania powinny być ograniczenia. Zmiana regulaminu to szybka sprawa - jak PS da 3 notki to wyleci zgodnie z tutejszym prawem i tyle.
  • @carcajou
    A jak coryllus z rozpędu napisze 3 notki? Albo - nie daj Boże - Łazarz? ;-)
  • @spiritus movens
    Przepraszam jeszcze raz ale wyczerpanym walką. To tamto zjawisko, o którym dyskutujemy jest mocno bolesne jednak, wczytałem się w kolejny tekst. Nic więcej...
    Pozdrawiam i przepraszam raz jeszcze! :)
  • @follow
    No to niech będzie że może być 3 notki dziennie, może być?
  • @Anderson
    :)

    no właśnie

    wybaczam :)
  • @spiritus movens
    thx :)
  • @Anderson - to tylko na okres przejściowy
    Jeśli miałbym wybierać to admini.
  • @Fiatowiec ——> oficjalne podziękowanie nadętego jak purchawka chama...
    napisał:
    "Słoma z butów Ci wyszła"... [sic!]

    Rozumiem, że jest to oficjalne podziękowanie nadętego jak purchawka chama — złożone w imienu Łazarza...

    Miałem już tu nie wchodzić — lecz temu nadętemu własną ważnością chamowi odpowiedziałem...

    *
  • @GPS.65
    Myślę, że Rada ma po prostu rach-ciach głosować wg swego nieskrępowanego uznania, bez wiązania się jakimikolwiek zasadami, każdy członek Rady w sposób jak najbardziej SUWERENNY, bez konieczności uzasadniania swych decyzji.

    Bo najpierw głosuje się o zasadach, potem o właściwym rozumieniu zasad, a potem o zasadach rozumienia zasad. Taka judaistyczna kazuistyka...

    Pewne rzeczy można robić przecież intuicyjnie i najszybciej się w ten sposób dogadamy. Dyskusja na temat bana będzie i tak między blogerami.
  • @carcajou
    Czyli co? Rano daję notkę przygotowaną wcześniej, w południe drugą, bo pojawiło się coś ważnego, wieczorem Sikorski wyskakuje z czymś o czym koniecznie trzeba napisać. I wylatuję, bo dałem 3 notki. A PS spokojnie daje po jednej. I zostaje.
    Na dziś koniec, bo musze już odejśc od kompa.
    pozdrawiam.
  • @carcajou
    Ale wtedy zrobisz to co dzieje się wszędzie: ban dla niewygodnych. Nie rozwiążemy tego dzisiaj- ja myślę, że to /jest/ problem ( jest tutaj w czasie przeszłym i przyszłym) ni tylko tego portalu i ba! myślę, że Łazarz to przerobił. Raczej właśnie odniósłbym się do "mądrości"- czyli nie dać się złapać w sieć- jakkolwiek piękna by była :) ( z drugiej strony- tu praca dla adminów- chwytać takie piękne ćmy, bo coś tam jednak nie gra :))

    Pozdrawiam
  • @t-rex
    > Myślę, że Rada ma po prostu rach-ciach głosować wg swego
    > nieskrępowanego uznania, bez wiązania się jakimikolwiek
    > zasadami, każdy członek Rady w sposób jak najbardziej
    > SUWERENNY, bez konieczności uzasadniania swych decyzji.

    Ale ja bym chciał przed tym suwerennym głosowaniem wiedzieć na kogo mi tu wolno pisać paszkwile a na kogo nie. Ja na kogoś napiszę paszkwil, a mnie rada wywali, a ktoś inny napisze na kogoś innego i go pochwali. To ja wolę, by mnie pochwalili.

    Moim zdaniem tu, na Nowym Ekranie, zostały napisane dużo bardziej chamskie, oszczercze i kłamliwe paszkwile na Janusza Korwin-Mikke niż ten tekst "polskiego spiryta" obrażający matkę Kaczyńskiego.

    Żądam więc, by w sytuacji, w której w regulaminie zabroni się pisania paszkwili i obrażania polityków, by zostali wymienieni ci, których obrażać nie wolno, albo ci, których wolno. Bo dlaczego JKM obrażać wolno, a JK nie?
  • @Anderson
    Ban to "do widzenia", a tu nikt nikogo nie żegna, jeśli ów nie złamie regulaminu. Popieram, na okres przejściowy, coś w tym stylu o czym pisze Inamina u T-rexa.
  • @Fiatowiec
    Pozwolisz że będę mieć odmienne zdanie - nie pozwolę by NE stał się ściekiem, prędzej sobie stąd pójdę. Twoja "metoda" prowadzi w prostej linii do ścieku.
  • @carcajou
    Ok- to są Wasze kompetencje, ja tylko komentuję :)
    i Pozdrawiam- naprawdę padam na "pysk"... niezły maraton!
    :)
  • Nadgorliwość neofitów.
    Nikt tak chętnie i z oddaniem nie rozpalał stosów jak ci co uwiarygodnić się musieli.
    Krzyk ofiar zaś miał zagłuszyć tych co o tym wiedzieli.
    Dedykuję to tym obłudnikom, co liczą na frico!
    Przeliczą się.
    AdNovum
  • @coryllus.
    Ja już pisałam i mówiłam, że potrzebne jest minimum aksjologiczne, co oznacza, że chronimy tego co dla nas święte. Nie wolno więc bluźnić Bogu, Ojczyźnie, osobom starszym, co nie wyklucza słów dupa, czy kurwa, jak ktoś broni wyższej sprawy. Mamy bronić prawdy na wszystkich poziomach.. Ogólnie potrzebna jest do tego wrażliwość sumienia. Będziemy działać na czuja, bo prawo nie jest dla sprawiedliwych, ale ojcobójców i pedałów. Naszym nakazem miłosć nieobłudna, czyli jak trzeba dać w ryja, nikt się nie waha.
    Zadna tam wolność. Niech sobie masoni wprowadzą wolność w swoich piramidkach, a zamienią się one w kupki gruzu.

    Jak ktoś widzi trolla niech zgłosi do członka Rady. Rada do informatyka, który ma się słuchać. [Tyle, że Rada się "pięknie różni". Ja mam chyba zbanowaną eskę. ]

    Mamy możliwosć banowania na blogach i korzystajmy z tego.
    Co do notek, moderacja ma wywalać trolli. Provoc trollował na Michalkiewiczu, gdzie nie wywalano nikogo, jak to u liberałów, i dlatego forum zdycha, bo nawet trolle nie mają się już kim pożywić.
    Tylko 2 osoby wywalono z forum SM, m. in mnie, za upieranie się że liberalizm jest niekatolicki. Zostawiono RAŚowców i rodzimowierców, którzy głoszą że czcimy "wisielca na patyku". Na prośby by ich wywalić, Michalkiewicz uporczywie powoływał się na wolnosć. Do tego prowadzi durnota liberalnej doktryny.

    Kryterium naukowości i powagi tekstu jest podawanie żródeł. Pilnujmy tego, inaczej staniemy się niewiarygodni.
    Antypolskim trollem jest również niejaki ZeZem.


    Mamy prawo do budowania własnej tożsamości i formy. Nikt nie ma prawa narzucania nam politpoprawności. Nas obowiązuje Prawda.
    Mamy jednego Pana i jest nim Chrystus. Chyba każdy, nawet żyd i ateista się zgodzi.
  • @circ
    Brakuje mi tu wyraźnego opowiedzenia się po mojej stronie.
  • @circ
    "Będziemy działać na czuja, bo prawo nie jest dla sprawiedliwych, ale ojcobójców i pedałów. Naszym nakazem miłosć nieobłudna, czyli jak trzeba dać w ryja, nikt się nie waha."
    Circ, proszę mi wybaczyć, zakochałem się w Pani po tym zdaniu. Trudno, nikt na to nic nie poradzi, to będzie rycerska, dozgonna miłość. Ja nie wiedziałem jak ubrać w słowa to co czułem od lat a tu olśnienie, jedno zdanie, tak proste to było i zdać się może w zasięgu pióra. A jednak to Pani nie ja. Nie chciałbym przesadzić ale nie wiem jak niebiosom dziękować za ten cud?!

    Circ! :) tak właśnie- Mamy prawo do budowania własnej tożsamości i formy. Nikt nie ma prawa narzucania nam politpoprawności. Nas obowiązuje Prawda. Mamy jednego Pana i jest nim Chrystus. Chyba każdy, nawet żyd i ateista się zgodzi.
    Musi się zgodzić bo jak nie to go przekonamy, żeby się zgodził dobrowolnie :)

    Ukłony
  • @Fiatowiec — czyli bagienne łgarstwo — z którego wynurza się nadęty niczym stara purchawa ryj Fiatowca
    napisał:
    "W dodatku obrażasz mnie i prowokujesz"...

    Parę komentarzy powyżej — zostałem przez niejakiego Fiatowca PO CHAMSKU "zaproszony" do rezygnacji z blogowania tutaj. Zaprosił mnie osobiście, bo mu się tak spodobało... [sic!]

    To może spotkać tutaj każdego innego blogera...

    Więc grzecznie Fiatowcowi — nadętemu niczym stara purchawka swoją znajomością z Łazarzem odpisałem — że dziękuję i nie będę tu więcej blogował...

    Wtedy Fiatowiec — niczym stary partyjny pezepeerowski kacyk, zaczął mnie obrażać...

    Tak więc znów mamy bagienne łgarstwo — z którego wynurza się nadęty niczym stara purchawa ryj Fiatowca...

    Więc skoro siedzisz w tym swoim chamskim, nadętym rynsztoku po uszy — to rzeczywiście nie musisz z niego wydchodzić... A o tym, że siedzisz w rynsztoku świadczą wszystkie twoje komentarze obrażające nie tylko mnie...

    Lecz także i umiejętność logicznego myślenia wielu innych blogerów...

    BO TERAZ JUŻ WIADOMO, ŻE KAŻDY BLOGER MOŻE TU USŁYSZEĆ — NIE PODOBA SIĘ, TO WYNOŚ SIĘ STĄD...

    ZOSTAJĘ WIĘĆ BOGATSZY O TĘ WAŻNĄ NEWS Z PORTALU nE, NIE STOSUJĄCEGO CENZURY WOBEC CHAMÓW...

    PORTALU NA KTÓRYM CHAMSTWO m.in. PUBLIKUJĄCE OBRAŻAJĄCE RELIGIĘ I UCZUCIA RELIGIJNE WIELU OSÓB — ROZNEGLIŻOWANE ZDJĘCIA NIBY ZAKONNIC — JEST OK...

    Lecz osoby, które przeciwko temu protestują kacyk Fiatowiec obraża i wyrzuca...

    Dziękuję...

    *
  • @Andy-aandy
    Bracie jeśli chcesz pomstować na Fiatowca to idź na swój blog. Tutaj tylko ja mam prawo rzucać kurwami, co jak wszyscy wiedzą, czynię niezwykle oszczędnie. Jeszcze raz wpuścisz taką notkę i będę musiał się z Tobą pożegnać. Przyznaję, że z żalem.
  • @Andy-aandy
    Odsyłam Pana do komentarza z 17:48:45
    Pozdrawiam i ma Pan rację.
    AdNovum
  • @coryllus
    RZUCAĆ — CZYM???

    :-)

    ja żadnym dosadnym mięsem nie rzucałem na nikogo, albo w nikogo... wręcz przeciwnie... mnie tu obrażono i wyrzucono z nE...

    A obrażać się nie pozwolę... nawet komuś, kto jest ważny i dumny z blogu w nius—quiku...

    popatrz najpierw w jaki sposób mnie tu obrażał...

    Zresztą ten cały nE widać bardziej przejmuje się wolnością słowa dla postbolszewiskich politruków — niż czymkolwiek innym...

    Szkoda...

    *
  • @coryllus
    Nie przesadzaj z tym wzywaniem do poparcia, bo zaczynam się czuć jak na zebraniu partyjnym :-)

    Twój wniosek brzmi:
    "Niech administracja poprosi autora zamieszczonych fragmentów o to, by pohamował się nieco, a jeśli nie chce i udał się gdzie indziej. Smok Gorynycz zamieścił także fotografię, która ilustrowała ponoć jakiś tekst polskiego spirita. Fotografia przedstawiała zakonnicę z cyckami na wierzchu. Tak właśnie, nie z biustem wyeksponowanym kusząco czy jakąś inną bzdurą, ale z cyckami na wierzchu. I ja chciałbym, żeby administracja nie trzymała się tego rodzaju metod podnoszenia klikalności".
    TO poprze każdy. O czym tu dyskutować czy glosować? Jak rozumiem Administracja już to zrobiła, więc po sprawie.

    Rzecz w tym, że wszyscy chyba odebraliśmy twój tekst jako głos w dyskusji - banować czy nie banować? I w tej kwestii się wypowiem.

    Podstawowe pytanie brzmi: co chcemy osiągnąć? Część z nas marzy, jak mi się zdaje, o idealnym miejscu ścierania poglądów, gdzie każdy może się wypowiedzieć, a niewidzialna ręka czytelnictwa sama odsieje ziarna od plew. Piękna mrzonka.
    Skrajności przyciągają najwięcej czytelników. Zawsze chamidło w stylu RRK czy Kozaka będzie miało więcej czytelników niż nawet Coryllus. Ileż to apeli w salonie padło "Nie komentujcie u RRK!" :-)
    Żadne ośle ławki nie pomogą - będą jeszcze bardziej przyciągać.
    Więc jeśli zakładamy, że są osoby, których nie chcemy tu oglądać, to banowanie jest jedyną metodą, zastanowić się należy jedynie - jak? Jak podejmować decyzje?
    Dla obrońców wolności słowa - ja nie proponuję żadnej cenzury, tylko cenzus. Cenzus kultury i dobrego wychowania. Wiadomo, że jest to portal antypeowski i w znacznej mierze propisowski. Jeśli poszedłbym w odwiedziny do leminga, nie zaczynałbym od drzwi: "I co ten gajowy znów walnął, ha, ha, ha". Tym bardziej nie jechałbym po jego żonie.

    Sam chętnie podyskutowałbym z jakimś kulturalnym zwolennikiem PO. Rzecz w tym, że tacy nie istnieją.
  • @circ ——> znakomicie...
    napisała:
    "Mamy prawo do budowania własnej tożsamości i formy. Nikt nie ma prawa narzucania nam politpoprawności. Nas obowiązuje Prawda."

    Drobne uzupełnienie...

    My mamy własną tożsamość. O ponad tysiąca lat...

    Od 1944 roku ta tożsamość jest Polakom na siłe odbierama przez bolszewickich najemników Stalina i rodzimych bandytów. I jedni i drudzy, jako masowi mordercy — mordowali polskich patriotów i bohaterów...

    A towarzysze z GWna tę bolszewicką działalność niemal od początku powstania tej gazety — konrynują...

    Nie na próżno stalinista Tadeusz Kroński — bolszewicki filozof i przyjaciel Miłosza — napisał do niego:

    "My sowieckimi kolbami nauczymy ludzi w tym kraju myśleć racjonalnie bez alienacji"*

    I bolszewiccy bandyci uczyli...
    _______
    * T. Kroński do Cz. Miłosza, 7 grudnia 1948.
  • @t-rex
    Ja nie znam sytuacji, żeby Led Zeppelin hałasem zabili melodię.
  • Komu przeszkadza nasza pamięć?
    * * * * *
    jest to bardzo ważny i potrzeby artykuł.
    * * * * *

    Skoro można ubolewać nad umieszczeniem w murach Uniwersytetu Jagiellońskiego tablicy poświęconej Janowi Pawłowi II, to za chwilę będzie można wyrzucić na śmietnik polską literaturę, a w kościołach, jak czyniono to w ZSRS, urządzić "muzea ateizmu"


    Prof. Ryszard Terlecki
    Komu przeszkadza nasza pamięć?

    Nie ma wolności bez pamięci. Tak jak nie ma niepodległości bez historii. Ci, którym Polska przeszkadza w ich planach, przede wszystkim zechcą zniszczyć nasze zakorzenienie w przeszłości, nasze poczucie dumy z własnej historii. Gdy im się to uda, staniemy się społecznością nomadów przeganianych w poszukiwaniu pracy gdzieś po ubogich peryferiach Europy.

    Od lat obserwujemy uporczywą walkę z pamięcią. W polityce, nauce, sztuce, gospodarce. Szczególnie przypominanie PRL zostało uznane za coś bardzo niestosownego. Politykom nie wypada zarzucać, że całe lata posłusznie spędzili w szeregach PZPR.

    Uczonym nie wolno wypominać, że swoje doktoraty ozdabiali marksistowskim bełkotem. Artystom nie należy wymawiać, że kariery zaczynali na akademiach ku czci ZOMO albo na wystawach z okazji rocznicy sowieckiej rewolucji. Literatom nie godzi się wytykać utworów na cześć Stalina czy płaszczenia się przed Jaruzelskim. Rekinom biznesu nie warto pamiętać, komu ukradli pierwszy milion i jakie służby ochraniały ich ciemne interesy.

    Zapominanie stało się przepustką do życia publicznego: kto zapomniał, jest mile widziany i ma szansę szybko awansować, kto pamięta, jest skazany na środowiskowy bojkot, gazetowe oszczerstwa i sądowe procesy.
    (...)

    ______________
    Cytat za: Prof. Ryszard Terlecki, "Komu przeszkadza nasza pamięć?",
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110513&typ=my&id=my02.txt
  • @Andy-aandy
    Zostań, ale się hamuj.
  • @toyah
    Powinienem był inny przykład dobrać, sorry.
    TSA?
  • @Łażący Łazarz
    jestem za brakiem cenzury!
    Najpierw będzie się cenzurować za nieprawomyślne teksty, potem za obraźliwe słowa, a potem już będzie zupełna dowolność.
    Mnie na nE nie przeszkadzają żadni blogerzy, zwłaszcza ci, których nie czytam.
    Jest tylu bardzo wartościowych autorów, ze czasu brakuje na czytanie ich tekstów, więc w ogóle nie dotykam się innych, a jak przypadkowo zajrzę, to tylko raz.
    I myślę, że najdoskonalszą metodą jest brak czytelników.
    A jeśli znajdują się tacy czytelnicy na nE, to znaczy, ze jest zapotrzebowanie na takie teksty. Tak, jak w każdym medium. Są różne oferty dla różnych ludzi. I chronienie dojrzałych ludzi przed tekstami bezwartościowymi mija się z celem.
    Jakość nE bardzo leży mi na sercu i dlatego jestem przeciwna cenzurze!
  • @coryllus
    Witaj, dam "dłuższy głos" po powrocie do Gdańska, czyli w przyszłym tygodniu.
    Dla mnie zasad wpuszaczania trolli to kolejne złamanie zasad obiecywanych na wstępie.
    Pozdrawiam serdecznie:-)
  • @Molier
    Co Ty Molier mówisz? Facet wkleja od niewiadomo jakiego czasu te same teksty, a Ty mówisz o wolności słowa? To jest atak, a nie wolność słowa.
  • @t-rex
    Dobra. Wycofuję się. Led Zeppelin zostają.
  • @AdNovum
    napisał:
    "Nikt tak chętnie i z oddaniem nie rozpalał stosów jak ci co uwiarygodnić się musieli.
    Krzyk ofiar zaś miał zagłuszyć tych co o tym wiedzieli."

    Bolszewia wychowała sobie całe zastępy odmóżdżonych janczarów... Na tym właśnie żerował i żeruje naczelny demagog PRL-bis z GWna... I jego antypolskie cyngle...

    Jest poza tym pokolenie ciągle jeszcze sowieckich "naukowców", którzy profesury porobili na cytatach ze Stalina i Lenina oraz na peanach sławiących wyższość nauki zbolszewizowanego marksizmu — nad normalną nauką...

    Wystarczy sięgnąc do książeczki zbajerowanej tow. Magdaleny Bajer — by zobaczyć, że zbajerowana sowiecka propaganda nie oszczędziła lewactwa od heglowskiego ukąszenia... Nie oszczędza nawet i dzisiaj...

    I tak np. niejaki prof. ANDRZEJ TRAUTMAN stwierdza, że:

    "[P]amięta Pani z pewnością sprawę Rosenbergów — nie były jednoznaczne. Dzisiaj byli pracownicy KGB mówią, że Oppenheimer dostarczał im tajne materiały, co uważam za zupełnie nieprawdopodobne, za kłamstwo podyktowane chęcią wybielenia siebie i dobrego sprzedawania swoich pamiętników."* [sic!]

    Przecież mówienie takich sowieckich bredni dyskwalifikuje takiego pana i powinno spowodować natychmiastowe odsunięcie od nauczania studentów...

    A taki lewak jest dumny, że ciągle powtarza bolszewickie łgarstwa... Bowiem — już tysiąckrotnie — udowodniono tym sowieckim szpiegom ich działalność na rzecz sowieckich bandytów...

    Jest w tej książeczke takich zadziwiających bajerów o heglowskich kęsach więcej...

    _________
    * Zob. Magdalena Bajer "Blizny po ukąszeniu", Biblioteka Więzi, 2005, s. 224.

    *
  • @@ Do obroncow demokracji i wolnosci slowa
    przeczytalem komentarze, ale tylko piewsze i wlosy stanely mnie deba.
    Probowalem dalej czytac, ale zaczelo mnie mdlic.
    Ilus (nie chce mnie sie nawet liczac) szacownym blogierom zagrzala sie klawiatura i chyba sam PC do czerwonosci z powodu jakiegos esbeka czy innego szmatlawca.

    Demokracja i wolnosc slowa sa to argumenty na przyzwolenie, aby TAKI COS moglo obrazac tych w obronie ktorych pisza inni.

    Przyzwolenie na to, aby TEN i jemu podobni pozostali tu na nE oznacza ni mniej, ni wiecej jak zrobienie z portalu szamba, do ktorego moga podlaczac sie wszyskie scieki.

    widziane zza zachodniej miedzy

    pozdrawiam

    PS. demokracja, to wolnoc Tomku w swoim domku? Tak ja sobie chyba wyobrazacie koledzy Blogierzy.
    Nie chcialbym nikogo obrazic, ale chyba Was obroncow jego szmatlawca .. pogielo.
  • @circ
    "Naszym nakazem miłosć nieobłudna, czyli jak trzeba dać w ryja, nikt się nie waha."
    Za to zdanie wybaczam Ci, Siostro, prawie wszystko :)))
  • @eska
    Na następnym zebraniu zrobimy to zdanie credo rady blogerów i obstalujemy u grawera specjalne emblematy z taką treścią. Będzie dobrze.
  • @coryllus
    coryllusie, ani razu nie natknęłam się na te teksty! A jestem bardzo aktywnym użytkownikiem nE.
    Kiedy niby miałabym czytać inkryminowane teksty oraz zastanawiać się o co chodzi, czy nawet oburzać!
    Mam całą harmonię ulubionych i interesujących blogerów oraz treści w sieci, że śledzenie Was zajmuje mi cały mój wolny czas.
    A po co mi jakieś smieci?
    Jak się niechcący natknę, to spływam.
    Rozumiem, ze Ty, jako człowiek sprawujący urząd z naszego nadania uważasz za słuszne "interweniować i oczyszczać", ale nie wiem, czy RedNacz oraz właściciel dał Ci niezbędne narzędzia?
    Tymczasem mnie niechcący zdemoralizowałeś wskazując blogi i blogerów, którzy powinni być zbanowani, a to wzbudziło moją nieprzezwyciężoną
    ciekawość. Zaraz polecę przeczytać i teraz chyba powinnam czytać ciągle
    oraz obserwować, czy sa "po linii".
    A Wasze blogi to pies? Mam to wszystko rzucić i zająć się gościem, który podobno wkleja niesamowite ilości notek ściekowych.
    Chociaż Cię bardzo lubię oraz szanuję, to jednak mnie na to nie namówisz.
  • @Molier
    A jeśli na innych blogowiskach oceniać będą NE jako ściek i powoływać się przy tym na nicki blogerów z rady, to też wszystko będzie w porządku? A narzędzia wezmę sobie sam, bez pomocy właściciela i naczelnego.
  • @coryllus
    fakt, że opinię te ścierwa będą nam szarpać...
    Ale ŁŁ uspakaja, ze damy radę i takich gości jest naprawdę niewielu.
    Przecież Kozak też jakieś akcje uskuteczniał i okazały się blade, a ślad wszelki po nich zaginął oraz po niejakim Kozaku (chyba, że działa pod innym nickiem).
    I nawet jak się tu zagnieżdżą różne ścierwa, to zło jest mniejsze, bo przejściowe niż zyskać opinię portalu cenzurowanego jak s24. i sprofilowanego pod konkretnego odbiorcę.
    Ja mam taką ideę, żeby ten portal siłami intelektualnymi najlepszych sam się sprofilował, jako portal nieprzeciętny dla wymagającego odbiorcy.
    A ci nieczytani szmatławcy sami sie wykruszą, bo po co pisać, jak nikt nie czyta. I wydaje mi się, że może trzeba byłoby nie reagować tak nerwowo, bo to tylko woda na młyn tych ścierw, bo się o nich mówi i pisze i to oni stają się najważniejsi na portalu.
  • @Molier
    Witaj Molier :)
    Ja proponuję Wszystkim, po wytężonej dyskusji, chwilę muzyki, tym razem nie będzie to Bach, kto zna niech nie słucha, po prostu:)

    http://www.youtube.com/watch?v=uFpKdh6h4sw

    Pozdrawiam Was
  • @Molier
    Nie wykruszą się.
  • @Fiatowiec
    ignorowanie i nie czytanie śmieci, to najlepsza metoda na trolujacych!

    Sami znikną!
  • @MonaLisa
    dzięki za ten miły przerywnik!

    Pozdrawiam serdecznie
  • @coryllus
    w podtekście moich wpisów w obronie wolnego słowa, jest obawa, że jak ja napiszę jakiś tekst nie na poziomie, albo jak się nie będzie zwierzchności podobał, to mnie też zbanujecie.

    I doprawdy nie wiem, gdzie jest ta granica, gdzie potem już tylko ban...
  • @Molier
    Nie żartuj, dobrze wiesz gdzie jest granica. On zresztą pisze same teksty na poziomie, to nie chodzi o poziom.
  • @coryllus
    Nieśmiało, lecz jednak skieruję dyskutantów Twojego bloga na ten adres

    http://t-rex.nowyekran.pl/post/14219,rednacz-kontra-rada-blogerow-czyli-czym-jest-wolnosc-slowa

    może to coś da, kto wie? (Młynarski)

    pozdrawiam :)
  • @coryllus
    Z jeszcze większą nieśmiałością dodam, że warto czytać wszystkie komentarze, pod tym wpisem ;)
  • @cyborg59
    Piewca wolności założył wam bany? No pięknie.
  • @cyborg59
    a zechciałbyś zerknąć poza horyzont? lub jak to mówią w kosmos, we w swoję szklaną kulę, hę ? :) szacowny aby nie powiedzieć szanowny Cyborgu :)
  • @cyborg59
    też mam szlaban- uczy się kolo i tyle :)
    Ty byś tak nie zrobił?! Każdy by zrobił, no może oprócz Tych co zawsze na straży i na baczność, w ukryciu ale jednak: /aragorn- obieżyświat/ ? :)
  • @Łażący Łazarz
    Sława!!!
  • @nicpotem @coryllus @ pradziadek
    Dzięki za tę dyskusję.
    Kilkakrotnie dzisiaj pytałam o to /pardon/ gie. i ilość postów postów. Bez odpowiedzi.
    Taaa, pomysły z partią i polskie spiryty wykończą nE. Najlepsi blogerzy odejdą. Już odchodzą. Być może jest to konsekwencja pierwotnego finansowania portalu, by nie powiedzieć kłamstwa założycielskiego. Szkoda.

    Wolność słowa ma swoje granice - w naszej cywilizacji , chciałoby się rzec: w naszej kulturze- to do Fiatowca. Najlepiej przerobić to na własnym przykładzie, we własnym domu, czego życzę, zanim zacznie nam Pan wciskać ową bezwzględną wolność słowa. Do jakiej granicy obrażania Pańskiej rodziny będzie Pan traktował wolność słowa gościa? I czy gościnnie pozwoli Pan mu się wyrzygać na stół? A to właśnie robi polski spirit, którego wolności Pan tak broni /dla zasad?/. A zna Pan to powiedzenie, że wolność twojej pięści kończy się przed moim nosem? Zapewniam, że to również dotyczy sfery intelektualnej.
    Mnie po tekstach tego faceta odrzuciło, chociaż brzydkie wyrazy są mi nie obce. Ale tu nie o brzydkie wyrazy chodzi. A o wstręt.
  • @Molier
    Jesteś mądrą kobietą, Molier.
    Pozwolisz, że zacytuję Twój komentarz, szkoda, że nie można go wytłuścić:
    "Najpierw będzie się cenzurować za nieprawomyślne teksty, potem za obraźliwe słowa, a potem już będzie zupełna dowolność.
    Mnie na nE nie przeszkadzają żadni blogerzy, zwłaszcza ci, których nie czytam.
    Jest tylu bardzo wartościowych autorów, ze czasu brakuje na czytanie ich tekstów, więc w ogóle nie dotykam się innych, a jak przypadkowo zajrzę, to tylko raz.
    I myślę, że najdoskonalszą metodą jest brak czytelników.
    A jeśli znajdują się tacy czytelnicy na nE, to znaczy, ze jest zapotrzebowanie na takie teksty. Tak, jak w każdym medium. Są różne oferty dla różnych ludzi. I chronienie dojrzałych ludzi przed tekstami bezwartościowymi mija się z celem.
    Jakość nE bardzo leży mi na sercu i dlatego jestem przeciwna cenzurze!"
    ------
    Nic dodać, nic ująć.
    Ja tego spirytusa przeczytałam raz, może dwa na s24 i uznałam, że szkoda czasu.
    Teksty nie dość,że prymitywnie prowokujące, to jeszcze napisane w kiepskim stylu.
    I po co to czytać?
  • @Andy-aandy
    Witaj.

    "Lecz do czego my tu mamy służyć - czyżby tylko jako przykrywka do agentury?"

    Na to idzie... Cała frajda z nE rozwiewa się coraz szybciej.
  • @grazss
    "Ja tego spirytusa przeczytałam raz, może dwa"

    nie spiritusa tylko spirita zważ co rzeczesz
  • @spiritus movens
    Przepraszam.
    Przecież wiesz, że chodziło o tego, tego....jakmutam: "polskiego spirita."
    :)
  • @circ
    Brawo, Circ! 100% racji!
  • @Andy-aandy
    Trzymaj się, Tygrysie!
    Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz
    > Po serii korespondencji owy troll został zlikwidowany i zablokowany.

    A ja nie zdążyłem tego przeczytać i się zorientować co tam było złego! Można gdzieś przeczytać te notki, które spowodowały złamanie regulaminu?
  • @KOSSOBOR
    > Do jakiej granicy obrażania Pańskiej rodziny będzie Pan traktował
    > wolność słowa gościa? I czy gościnnie pozwoli Pan mu się wyrzygać
    > na stół?

    My wszyscy jesteśmy to gośćmi, a nie gospodarzami. A ten spirytus to nie był jedyny gość rzygający na stół - jest tu takich więcej. To dlaczego tylko jeden został wyrzucony?
  • @GPS.65
    Dobra, jesteś gościem w domu, którego gospodarz pozwala innemu gościowi wyrzygać się na stół lub obrażać swoją żonę. I co? Zostajesz? Odpowiada Ci towarzystwo? Ja wychodzę. I nigdy już nie dam się zaprosić. A danie w ryj /brawo, Circ!/ jest obowiązkiem gospodarza. Tak jest w naszej, polskiej kulturze.
    Teksty szpyrytusa są wyjątkowym gie. Powtarzam - szpyrytus budzi wstręt. Zauważ, że wielu blogerów i komentatorów zareagowało alergicznie. I natychmiast.
    Jeżeli, jak piszesz, facet został wyrzucony - to świetnie! I nie marnujmy już czasu na szpyrytusa, OK?
    Pokłóćmy się raczej o Korwina. Albo się nie kłóćmy, tylko rozprawiajmy o możliwych do wprowadzenia ideach konserwatywno - liberalnych. :)
  • @KOSSOBOR
    > Dobra, jesteś gościem w domu, którego gospodarz pozwala
    > innemu gościowi wyrzygać się na stół lub obrażać swoją żonę.
    > I co? Zostajesz? Odpowiada Ci towarzystwo? Ja wychodzę.

    To ja zrobię trochę inną analogię. Jesteś gościem w domu, którego gospodarz pozwala innemu gościowi napluć na zdjęcie jakiegoś człowieka i go publicznie obrazić. No i on pluje, a jak ktoś chce z nim porozmawiać, to go też obraża i na niego klnie. No to drugi robi to samo ze zdjęciem jeszcze kogoś innego. No i tak jeszcze kilku. A gospodarz nic. A dopiero za którymś razem bierze i takiego chama wywala. I co? Zostajesz? Odpowiada Ci takie towarzystwo?
  • @KOSSOBOR
    Dzięki...

    Staram się.

    Choć jak się czyta co poniektórych obrońców bolszewickiej wolności do szkalowania i polskości i religii — to...

    Bolszewia nikomu żadnej wolności do niczego nie daje. Ci bandyci — po prostu — wyłącznie mordują swoich przeciwników...

    Tylko w XX wieku — korzystając z danej im wolności do dokonywania masowych zbrodni na całym świecie — wymordowali na świecie około 170 mln osób...

    :-)
  • @Andy-aandy 20:00:23
    Cytat: :- niczym stary pezepeeowski kacyk, zaczął mnie obrażać.."
    Tak!- to jest ta metoda po przez zakrzyczenie, obrażanie i obdarcie z godności adwersarza aby go ośmieszyć i zhańbić. ("ZAPLUTY KARZEŁ REAKCJI"- to jest przykład na to). Ta metoda bolszewicka jest tu nagminnie stosowana i jednoznacznie wskazuje ona na ukryty cel.
    Dla mnie jest to jasne, dla Andy-aandy nie wiem, ale dla wielu innych myślących również.
    Co do meritum treści Pańskiego wpisu z 19:24:08 a szczególnie do cytatu:
    "Zapomnienie stało się przepustką do życia publicznego....." to zdanie oddaje istotę problemu uzupełnione o nadgorliwość tych Neofitów.
    Zauważ, że w imię wolności słowa są głoszone lewackie herezje i do tego mające tysiące obrońców, natomiast w tym samym czasie nie dopuszcza się do głosu innych przez to tworząc wrażenie powszechności poglądów lewackich. Tej taktyce przyklaskują miałcy i bez wyrazu podobni do wyplutej gumy do żucia koniunkturaliści i cwani konformiści wyprani z sumienia, morale i nie mający żadnych poglądów.
    AdNovum
  • corryllus
    Zgadzam sie Coryllusie z Twoimi argumentami. Nie jest to pierwsza dyskusja nad jakością treści na NE. Ponieważ te same sprawy nadal są aktualne przytaczam więc swoją wypowiedź na temat tekstów niektórych blogerów zamieszczających swoje wpisy na NE, którą zamieściłam jakiś czas temu na blogu carcajou na S24. Sprawa jest ta sama, zamiast Kozaka czy Krzystka można tam wstawić spiryta. Nie zmieni to sensu mojego wpisu.

    "NOWY EKRAN. DYSKUSJA.

    Może i dobrze, że spowodowałam tę dyskusję i zastanowimy się czym jest naprawdę cenzura. Jeżeli np. pracując wydawnictwie reprezentującym określony profil i zakładającym określone wymagania merytoryczne w stosunku do autorów będzie cenzurą gdy naczelny nie przyjmie do druku pracy określonego autora gdyż jego tekst nie spełnia warunków merytorycznych albo jest napisany nie na temat? Chyba zgodzimy się, że nie.

    Być może odniosłam inne wrażenie w stosunku do NE w fazie jego tworzenia. Miało to być forum prawicowe o wysokiej jakości wpisów, bazujące na dobrych blogerach. Nie miało to być forum cenzurowane ze względu na poglądy jak to czasami miało miejsce na S24 i miało być lepsze od S24. Cenzurowanie za poglądy to jedna sprawa. Inna sprawa to JAKOŚĆ prezentowanych poglądów i kultura wypowiedzi. Jeżeli będę chciała być traktowana poważnie i zakładała forum, które w założeniach ma być opiniotwórcze (takie założenia przecież były) to dbałabym właśnie o JAKOŚĆ prezentowanych poglądów i kulturę dyskusji. Mogę dyskutować z kimś o zupełnie odmiennych poglądach politycznych czy jakichkolwiek innych ale muszą być spełnione określone standardy właśnie merytoryczne.

    Sprawa następna. Często krytykowaliśmy, jeszcze na Salonie, postmodernistyczne i liberalne trendy tak w polityce, kulturze, sztuce czy mediach. Jednym z karygodnych błędów wynikających z postmodernistycznej/liberalnej postawy jest stawianie wszystkich poglądów na tej samej płaszczyźnie. Nie dokonywanie WARTOŚCIOWANIA co powoduje, że wszystkie opinie, poglądy, stanowiska nie zależnie od tego jak są bzdurne i pozbawione merytorycznego znaczenia uznawane są za posiadające taką samą wartość.
    Bzdura. Nie wszystkie poglądy i opinie posiadają taką samą wartość. Nie można bowiem stawiać w jednym rzędzie Ściosa i Kozaka. Łazarza z mitem założycielskim i demaskatora ze swoim rasizmem. Zwłaszcza jak chce się stworzyć medium OPINIOTWÓRCZE.

    Można oczywiście zrobić bigos na Kozakowo-ambiwalentno-łazarzowo-aladarowo. Tylko jakie jest tego przesłanie? Jaką rolę ma wtedy spełniać Ekran? Postmodernistycznej papki? Można puszczać manipulacje ze zdjęciem Hitlera sugerujące, że krytykujący bestialstwo w stosunku do zwierząt to potencjalnie ci, którzy przygotowali holokaust. Można tolerować stanowiska i poglądy pomniejszające zdolności intelektualne kobiet. Można dawać teksty czołowego rasisty, który chlubi się na swoim blogu aforyzmami swojego autorstwa takimi jak: "Polska jest kobietą, a kobiety są głupie, nikczemne i wredne. Mądre kobiety zaś, są jak Yeti, ponoć gdzieś żyją, tylko kto je widział(?)."
    Maciej P. Krzystek, 14.12.2010r.” i nazwać to socjologia krytyczną. Można pozwolić bez żadnej próby zdystansowania się aby ten bloger na całego promował na swoim blogu Nowy Ekran. Oczywiście, że można. Wszystko można. Pytanie tylko po co? Nie można w tym samym czasie zjeść ciastka i go mieć. Nie można mieć ambicji bycia opiniotwórczym medium i wrzucać do jednego wora wszystkiego jak leci od Kozaka do Krzystka. Albo medium opiniotwórcze albo kolejny bigos.

    [...]
    I jeszcze jedno. Dla kogo ma być NE? Dla tych co chcą żyć ciągle w oblężonej twierdzy i na swój perwersyjny sposób czerpać z tego satysfakcję czy ma przekonywać i przyciągać nowych ludzi? A jeśli przyciągać i przekonywać nowych to do czego?"
    długodystansowiec
  • @Łażący Łazarz
    "Po serii korespondencji owy troll został zlikwidowany i zablokowany".

    Cieszę się, że głos rozsądku wziął jednak górę. To tylko wyjdzie na dobre NE.
  • @GPS.65
    GPS.65 13.05.2011 23:17:22
    GPS- nie ma czego żałować, nic tam nie było o monarchii ani o anarchii, naprawdę, nie ma czego żałować.

    Łazarz & All
    Odetchnąłem z ulgą, "ktoś mnie jednak kocha na tym świecie"- :)
    Mimo, że broniłem wolności to istotnie ów wydawał się aż nazbyt wyzwolony (musicie Państwo jednak przyznać, że miał klasę! dobór zdjęć, podprogowy, wyżyłowane emocje! brzytwa!) no ale, było minęło. Może gdy wyjdzie z poprawczaka i jednak będzie się chciał komunikować z takim doświadczeniem może uczynić cud- no tylko poglądy mógłby zmienić ;)

    Pozdrawiam
  • @GPS.65
    Sprawa jest oczywista. I nie chce mi się dłużej dzielić włosa na czworo, wybacz. A chciałam Cię skierować na inne tematy. Nie będę tu z Tobą pieniaczyć - może spróbuj przeglądnąć tę dyskusję jeszcze raz, gdyż za wywaleniem szpyrytusa były tu właśnie oczywiste argumenty z punktu widzenia normalnego, prawego człowieka.

    Potknąć się każdy może i naprawić błędy - to do ŁŁ :).
  • @Andy-aandy
    :)

    Ale, Tygrysie, mimo drobnych spięć, zauważ, że ta dyskusja wywołana przez Coryllusa /jeszcze raz dzięki! Efekt pożądany! :)/, była po prostu konieczna.
    Doszliśmy bowiem do takiego miejsca, w którym fałszywa ścieżka bezwzględnej "wolności słowa" przecięła się z naszą drogą. To musiało nastąpić! Oni nie odpuszczają - z bolszewicką konsekwencją i obłudą. Nieszczęsny Fiatowiec dał się na to nabrać, ale większość ruszyła z pięściami. I dobrze! Szkoda tylko, że Admini tak długo w owym błędzie sprośnym, Niebu obrzydłym /jak powiedziałby Michalkiewicz/ tkwili.
    No ale sprawę wyjaśniliśmy, a najładniej - Circ.

    Tak więc - do zobaczenia na łamach, mam nadzieję :)
  • -
    Cholerka, nie załapałem się na imprezę?!:D
    Plus jest taki, że jak mnie nie było, to nie może chodzić o mnie!:xD
  • @Torin
    Nie bądź taki pewien! Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Ty :xD
    no bo jeśli nie Ty to kto?!
    Pozdrawiam
  • @Anderson
    Sprytne!
    Nie pomyślałem, o tym!
    :D

    Pozdro
  • @coryllus
    //Brakuje mi tu wyraźnego opowiedzenia się po mojej stronie.//

    A jaka jest twoja strona? Wydawało mi się, że taka jak mówię.
    Nie dałeś też linka do bloga, który postulowałeś do zamknięcia, byśmy mogli sprawdzić, czy tam rzeczywiście jest trollizm, czy nowatorskie myślenie, którego nie rozumiemy.
    To błąd.
  • @Anderson
    //Nie chciałbym przesadzić ale nie wiem jak niebiosom dziękować za ten cud?!//

    To wszystko stoi w Biblii, mówię od dawna. Trzeba znać swoją wiarę, po prostu, zamiast uczyć się od marksistów, co mówią o religii.
  • @Andy-aandy
    //Drobne uzupełnienie...

    My mamy własną tożsamość. O ponad tysiąca lat... //

    Mamy, ale tożsamość to nie beton, ona jest żywa i ewoluuje, bo jest produktem ducha; wiary, historii, języka, kultury.
    Wiara jest jedna, niezmienna, ale zmienia się jej rozumienie.

    "Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce.
    Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
    Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość."
  • @usuń- ważne słowa
    //"Można oczywiście zrobić bigos na Kozakowo-ambiwalentno-łazarzowo-aladarowo. Tylko jakie jest tego przesłanie? Jaką rolę ma wtedy spełniać Ekran? Postmodernistycznej papki?"//

    To jest ważne.
    Coś trzeba zrobić z chaosem na SG.

    [ angażuję się, ale ciągle bez zdecydowania, bo to "kłamstwo założycielskie" i pewne założycielskie zaniechania, nie dają mi spokoju]
  • @Fiatowiec
    Lud czytająco piszący będzie czytał badziewie, tak jak owce zawsze wejdą w szkodę.
    Dlatego chrześcijaństwo mówi o pasterzach, a marksiści pasterzy zabijają.
  • @circ
    Circ- ale On był rewolucjonistą! a to się łączy w nie byle jaki sposób. Nie zaprzeczysz przecież. Ja Cię ozłocę chętnie tylko Ty mi powiedz czy znasz osobiście tych gości co tę Biblię napisali, czy możesz za nich ręczyć?, nie za Niego, za nich?!
    Bardzo serdecznie pozdrawiam
    PS- nie sieję tutaj absolutnie defetyzmu! Nie mam takiego zamiaru ale odpowiedziałem pokrótce na Twoje zdanie: trzeba znać swoją wiarę.
    Jeżeli chcesz możemy rozmawiać niepublicznie, nie gryzę :)
  • @circ
    Och! Można zrobić każdy bigos, a nawet leczo!:)
    Tylko nie przesadzałbym z tabasko. To się dodaje kroplami, jak dodasz kwartę, to zjedzą to tylko bohaterzy i dużo piwa do tego pójdzie!.:)
  • @Fiatowiec
    //W sposób demokratyczny wywarliście nacisk na Redaktora Naczelnego tego portalu i chwała Wam za to, bo to kolejny dowód na to iż w Was jest siła Nowego Ekranu. ... Demokracja górą!!!//


    Potrzebni nam pasterze, nie demokracja.
    Nie będzie się cały kolektyw schodził, by wynieść karalucha z sali.
  • @circ, Coryllus
    Wasze (Coryllusa, Cirk) naciski w tej sprawie guzik dały, o kant tyłka je można rozwalić....

    Zacytuję Łazarza (komentarz zostawił u mnie)

    "Sprawa była tu prościasta. Trol został poproszony o przestrzeganie pewnych elementarnych zasad. Najpierw sie zgodził a potem zmienił nick na "fuck fuck fuck", tak też nazwał bloga i napisał mi PW bym sie bujał.
    W tej sytuacji reakcja moja mogla byc tylko jedna. I żadna RB nie ma w takich przypadkach nic do roboty. Naruszenie regulaminu to naruszenie i koniec. W kosmos.

    A naciski wszelkie nie maja dla mnie znaczenia. Znaczenie mają argumenty."

    Czyli Rada - póki co - jest absolutnie pozbawiona władzy, a RedNacz ma gdzieś nasze naciski (czy to Rady, czy to blogosfery).

    Dlatego trzeba zawalczyć o MAKSIMUM UPRAWNIEŃ dla Rady, by to ona stała się tu SUWERENEM, a nie właściciel, albo tym bardziej ŁŁ.

    Wszak to blogerzy są tu głównym TWÓRCĄ WARTOŚCI, a nie RedNacz!

    Zawalczmy o swoją pozycję, do cholery!
  • @t-rex
    > Dlatego trzeba zawalczyć o MAKSIMUM UPRAWNIEŃ dla Rady, by
    > to ona stała się tu SUWERENEM, a nie właściciel, albo tym bardziej
    > ŁŁ.
    >
    > Wszak to blogerzy są tu głównym TWÓRCĄ WARTOŚCI, a nie
    > RedNacz!
    >
    > Zawalczmy o swoją pozycję, do cholery!

    A ja wolę władzę właściciela, czy redaktora naczelnego, niż władzę rady, a już nie daj Boże, blogerów. Ja tu jestem mniejszością i demokratyczna władza obecnych blogerów mających większość by mnie zmiotła - by mnie stąd momentalnie wywalili. Więc jeśli chodzi o moją pozycję, to wolę by ta głupia rada nie miała żadnej władzy - niech się spotykają i sobie gadają - my tu na blogach też tak sobie gadamy - ja też się mogę spotkać i pogadać...

    Jedyne co może rada wywalczyć, to władzę by kogoś stąd wywalić - w tym mnie. Nic więcej sensownego rada zrobić nie może...
  • @t-rex
    napisał:
    "Dlatego trzeba zawalczyć o MAKSIMUM UPRAWNIEŃ dla Rady, by to ona stała się tu SUWERENEM, a nie właściciel, albo tym bardziej ŁŁ.


    Tak, lecz Rady szanującej blogerów...

    Tymczasem jeden bufon z Rady, z dużą kulturą napisał napisał jak poniżej:

    "Przecież nikt na Nowym Ekranie nikogo na siłę nie trzyma. A może się mylę>???"

    Równie dobrze mógł napisać "nE ma w d... blogerów"...

    *
  • @KOSSOBOR
    napisał:
    "Ale, Tygrysie, mimo drobnych spięć, zauważ, że ta dyskusja wywołana przez Coryllusa /jeszcze raz dzięki! Efekt pożądany! :)"

    Efekt pożądany — lecz tylko dlatego, że bydlak sam się podłożył ŁŁ, zmieniając tytuł swojego bloga na "f..."...

    W przeciwnym przypadku ciągle mielibyśmy złotą wolność i demokrację dla bolszewizmu...

    A powinna być ściśle przestrzegana podstawowa zasada demokracji pragnącej istnieć dłużej — niż do komunistycznej rewolucji:

    "Nie ma żadnej wolności dla komunizmu i bolszewików, jak również komunistycznej propagandy oraz propagowania morderczego komunizmu"

    *

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031