Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
510 postów 3373 komentarze

baśń jak niedźwiedź

coryllus - światło szeleści, zmawiają się liście na baśń co lasem jak niedźwiedź się toczy

Półśrodki czyli blog Marty Kaczyńskiej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

 Staram się nie krytykować prezesa Kaczyńskiego, staram się nie krytykować posunięć i decyzji personalnych w PiS i jestem zwolennikiem uczestnictwa Marty Kaczyńskiej w polskiej polityce. Wszystko to stawia mnie w szeregu ludzi, którzy zaklasyfikowani są przez salon jak ci, z którymi nie można nawiązać dialogu i szukać porozumienia. Tak jest chyba w istocie, bo zauważyłem, że im się robię starszy tym mniejszą mam ochotę porozumiewać się i dogadywać z kimkolwiek. Skłaniam się zaś ku decyzjom samodzielnym i bezkompromisowym.


 

Wszystko co rozegrało się przed naszymi oczami w związku z ruchem o nazwie PJN oraz posłem Migalskim mówi nam jak beznadziejnie nijacy ludzie tworzyli partię, którą wszyscy popieramy. Jak infantylni i niedojrzali mężczyźni oraz egzaltowane kobiety były przez długi czas naszymi faworytami, w jak beznadziejnie słabe istoty inwestowaliśmy nasze emocje i myśli.


 

Dziś mamy nadzieję, że to już za nami, że w PiS zostali tylko ci, których opluwa salon, czyli ludzie właściwi, przytomni i twardzi. Być może tak, a być może nie. To się okaże. Charakterystyczną cechą tych osób jest niechęć do występowania w mainstreamowych mediach. Trudno sobie wyobrazić, by Antoni Macierewicz udzielił wywiadu GW, choć może kiedyś dawno to zrobił, nie wiem, nie pamiętam. Dziś wydaje się to niemożliwe. Trudno wyobrazić sobie, by to samo zrobił Jarosław Kaczyński i bardzo łatwo z kolei wyobrazić to sobie w przypadku takiego Cymańskiego lub Mężydły. Po tym właśnie rozpoznajemy ludzi, którzy robią politykę od tych, którzy służą za wypełniacz ław sejmowych.


 

Tak się jednak składa, że w świecie mediów, które wypełniają politykę od sutereny po strych nie da się działać bez jakiegoś przekazu, jakiejś idei, która nadawałaby się do pokazywania w mediach i była bezwzględnie atrakcyjna dla widza i czytelnika. PiS nie ma takiej narracji, nie ma i przez to dostaje po tyłku, raz za razem od każdej telewizji i każdego dziennikarskiego durnia, którego dopuszczą przed mikrofon w jakiejś rozgłośni „Radio Szwindel”. PiS próbuje dotrzeć ze swoimi treściami do ludzi za pomocą internetu i przekazać te treści w sposób jak najbardziej atrakcyjny, taką logikę podpowiada PiS-owi doświadczenie wszystkich medialnych klęsk. Stąd właśnie mamy blog Jarosława Kaczyńskiego i pierwsze na nim hasło – patriotyzm gospodarczy. To jest taki neologizm służący do skokietowania korporacyjnych durniów, którzy naczytali się jakichś głupstw, takich co to nie działa na nich hasło „Bóg honor ojczyzna”. PiS próbuje więc oddziaływać na nich inaczej – poprzez patriotyzm gospodarczy. Rzecz jest podana źle i nie jest to wina Jarosława, ale jego sztabu. Rzecz jest podana tak, że wywoła jedynie pogardliwy uśmiech na twarzach tych cwaniaków od narracji. To się robi inaczej. Jak?


 

Zajrzyjcie do tekstu T-rex-a pod tytułem „O znaczeniu majątku dla naszej tożsamości”. Tekst ten jest w salonie24. To się robi właśnie tak. Jarosław nie może jednak przyjąć tej metody za swoją, bo ktoś mu powiedział, że jest poważnym politykiem i musi w związku z tym ględzić. Chciałbym poznać tego doradcę i zajrzeć w głębie ócz jego. Blog Jarosława jest więc jak bombowiec bez eskorty myśliwców. Za chwilę zostanie strącony, a jedyną korzyść z jego istnienia odniesie salon24, który ma już taką klikalność jak za najlepszych czasów, kiedy na pudło szli po kolei FYM, Toyah i Jarecki. Nic więcej z tego nie będzie.


 

Jedyną narracją, która mogłaby w mediach posłużyć PiS-owi za ową eskortę myśliwców jest Smoleńsk, a nawet nie Smoleńsk tylko Marta Kaczyńska. Celowo nie piszę Marta Dubieniecka, bo chodzi mi o Martę Kaczyńską właśnie. Tymczasem okazuje się, że pani Marta nie ma zamiaru brać udziału w wyborach i nie zamierza wkroczyć do polityki. Szkoda. Jestem głęboko przekonany, że odpowiednio przygotowane entree pani Marty załatwiłoby sprawę i byłoby – jak to mawiał pewien telewizyjny detektyw – pozamiatane. Niestety nie będzie. Miast polityki robionej przez Martę Kaczyńską mamy blog Marty Kaczyńskiej. Blog ten miast wzmocnić siłę przekazu i uczynić treści będące istotą „Prawa i Sprawiedliwości” atrakcyjnymi i popularnymi, spłaszczy je i strywializuje. Nie chodzi o to, kim jest pani Marta, nie chodzi o to czy potrafi ona pisać czy nie, chodzi o funkcje tego bloga. Jest on typowym półśrodkiem, stosowanie zaś półśrodków jest najprostszym sposobem do zrobienia plajty. Oczywiste jest, że Marta Kaczyńska założyła ten blog w związku ze zbliżającymi się wyborami, nie jest to przecież inicjatywa taka jak inne blogi, choćby mój. Blog Marty Kaczyńskiej, a niechby był nawet najbardziej osobisty, będzie blogiem politycznym i od politycznych treści pani Marta nie ucieknie. Nie ucieknie także od nagonki medialnej, która będzie trwała niezależnie od tego czy zamierza ona kandydować czy nie. Blog zaś i lansowane w nim treści będzie pożywką dla całego stada hien z Orlińskim na czele. Będzie więc to samo co było tylko gorzej. O ile bowiem blog Jarosława to samotny bombowiec nad wrogim terenem pozbawiony osłony, o tyle blog Marty to bokser, który dobrowolnie stanął w narożniku, bo mu powiedzieli, że to zrobi dobre wrażenie na publiczności i przychylnie usposobi doń sędziów. Będzie dokładnie odwrotnie.


 

Marta Kaczyńska powinna kandydować w wyborach i zabrać się za politykę przez duże P. Nie ucieknie od tego i tak. A jeśli dręczą ją jakieś poważne obawy, o życie na przykład, tym silniej powinna pragnąć swojego udziału w życiu politycznym. Nie ma bowiem na tym świcie litości dla bezbronnych ofiar. Muszą zginąć choćby były czyste i niewinne. Czasem tak się właśnie w życiu układa, że człowiek i jego decyzje są tylko zabawką w ręku ciemnych i potężnych sił. Jedyne co nam pozostaje to zgodzić się z losem. Myślę, że tak właśnie jest w przypadku Marty Kaczyńskiej, im szybciej ona to zrozumie tym lepiej.

KOMENTARZE

  • @Polon
    To dojrzałość, wiek męski;-)
  • @coryllus
    "PiS próbuje więc oddziaływać na nich inaczej – poprzez patriotyzm gospodarczy. Rzecz jest podana źle i nie jest to wina Jarosława, ale jego sztabu. Rzecz jest podana tak, że wywoła jedynie pogardliwy uśmiech na twarzach tych cwaniaków od narracji. To się robi inaczej".

    Zgoda. Dobrze, że o tym piszesz. Może dyskusja merytoryczna będzie w końcu dobrze widziana.

    Bo jeszcze 2 dni faktorzy PiS bezlitośnie atakowali wszystkie krytyczne głosy. Padały sformułowania typu: "durni komentatorzy" i "agentura".

    Ciekawa jest notka Mojsiewicza pt. "Kaczyński za wzmożeniem terroru skarbowego?"

    http://mojsiewicz.nowyekran.pl/post/3715,kaczynski-za-wzmozeniem-terrory-skarbowego

    Jeszcze 2
  • @Rebeliantka
    Funkcją tego bloga nie jest prezentacja programu, który siłą rzeczy, będzie musiał być wynikiem jakichś kompromisów, ale przyciągnięcie uwagi ludzi, którzy do tej pory na PiS patrzyli krzywo, bo im ktoś powiedział, że to partia sfanatyzowanych katolików, co o pieniądzach nie mają pojęcia.
  • @t-rex
    Dzien dobry!
  • @Coryllus
    Wiesz wydaje mi się, że Jarosław Kaczyński nie ma osoby do której ma zaufanie a która się zna na IT.
    Popatrz na http://jaroslawkaczynski.info/
    Kurwa mać!!! dlaczego strona umarła!
    No nie zdziwię się, że domenę wykupiły Pjonki i teraz jest nawet problem z dodaniem jakieś aktualności.

    Jest masa sympatyków którzy siedzą w nowych technologiach i tylko wystarczy zainicjować spotkanie i poprosić o pomoc.

    Ciągle tylko półśrodki, dlaczego blog tylko na salonie, dlaczego nie na swojej domenie i martwej stronie???
    a resztę platform blogerskich traktować jako mirrory.
    Kurna teraz nawet mogliby to tak urządzić że Jarek by odpowiadał z telefonu z synchronizacją na wszystkie platformy...
    Idą wybory... jak pisałeś może warto zrobić oddolną kampanię Jarkowi coś na kształt Obamowej tylko że lepiej i mniej infantylnie... Taj Jarkowi a nie pisowi... Bo to co zrobiły pjonki w kampanii prezydenckiej to była karykatura.

    Zdaje się że muszę maila wysłać do Hofmana by mu podesłać parę materiałów jak to się robi...
    Co prawda moje uwagi o mypis zlali, ale jeszcze raz spróbuję...

    Z Martą Kaczyńską mam ten problem, że na dobrą sprawę to jeszcze nie minęła żałoba. Wiesz jak by mi rodziców z dnia na dzień zabrakło... do tego jeszcze na dobrą sprawę nic o okolicznościach nie wiadomo...
    Ale masz rację System jej nie daruje za samo nazwisko i rodziców, więc lepiej założyć zbroję!
  • @t-rex
    :-)
  • @ad2010.org
    Zbroja jest konieczna, a Jarosław ma wokół siebie gromadę ludzi, z ktorych każdy czeka na swoje 5 minut. Kiedy ono nadchodzi, facet zaczyna śpiewać. Okazuje się jednak, że to jego 5 minut powinno nadejść dwie godziny wcześniej, bo teraz jest już nieaktualne. I tak to się kręci.
  • @joko
    Cała przyjemność po naszej stronie. Jakie tam z nas mądre głowy;-)
  • @coryllus
    Ja też uważam, Coryllusie, że Marta Kaczyńska powinna wkroczyć do, jak piszesz, polityki przez duże "P", ona nawet stojąc z boku, i tak od polityki nie ucieknie. Lepiej być zaś jej podmiotem, a nie przedmiotem spekulacji i podejrzeń. Oczywiście będzie się mówiło o nepotyzmie - ale jaki to nepotyzm po zmarłych w tragicznych okolicznościach Rodzicach kontynuować Ich przerwaną misję i nieść Ich przesłanie. To nie nepotyzm, to obowiązek, podjęty z najszlachetniejszych pobudek.

    Serdeczności,

    Anna, Sówka
  • @coryllus
    Zgadzam się, że rzecz jest w "formie" bloga, ale "treść" nie jest bez znaczenia ;)
  • @sówka55
    Oczywiście. Poza tym jest to osoba medialna i kontaktowa i prawdziwa. Dużo bardziej niż Kwaśniewska.
  • @Rebeliantka
    Pytanie: czy to będzie skuteczne?
  • Nie zgadzam sią z Autorem
    Pani Marta nie powinna iść do polityki. Powinna (tak jak zresztą zapowiedziała) zająć się wychowaniem dzieci. Moim zdaniem wydaje się być osobą zbyt kruchą jak na politykę.
  • Nie blogerów nam trzeba, ale dobrych parlamentarzystów, dobrego rządu
    Marta Kaczyńska jest jeszcze bardzo młoda, pewnie za 4 lata przemyśli to jeszcze raz. Powinna spróbować choć jedną kadencję w sejmie, na pewno zostanie wybrana, Polacy głosują emocjami. Natomiast Jej mąż niech lepiej trzyma się daleko od list PiS, nie można mu ufać przesadnie i raczej się w tej ocenie nie pomylę jeżeli jednak dostanie szansę.
  • Autor
    Nie zgadzam się z Panem,odnośnie M.Kaczyńskiej.Uważam,że p.Marta nie powinna wchodzić do polityki,która jest brutalną grą.Najpierw niech odchowa dzieci,równoczśnie będzie goić się bolesna rana.Potrzeba na to czasu.Sprawia wrażenie osoby wrażliwej.Może kiedyś w przyszłości?W obecnym czasie zostałaby w nikczemny sposób odarta z wszystkiego co ma dla niej sens i jakąś wartość.Ci,którzy jej dobrze życzą-nie powinni jej do polityki nakłaniać.Do prowadzenia własnego bloga ma takie same prawo jak tysiące innych osób.
  • cotyllus
    Niepotrzebne było przedwczesne odżegnanie się Kaczyńskiego i Marty od jej udziału w polityce.
    Zakałą jest Dubieniecki z jego proweniencją i aspiracjami, do którego stosunek Jarosława i Marty jest diametralnie różny.
    Ten węzeł gordyjski może Marta prezciąć, albo jeszcze bardziej zapętlić.
    Jedno czy drugie wyjście może być dla niej równie bolesne.
    Co do Macierewicza, to po pogromie, jakiego dokonał na tzw. dziennikarzu TVP, żadna stokrotka ani lisek nigdy nie ośmielą się zaprosić go do programu typu sam na sam.
    Link do takiego programu na tym blogu kiedyś podałem.
  • coryllus
    Sorry za literówkę w nagłówku komentarza!
  • Marto,wejdż do polityki
    Bardzo dobry tekst,zgadzam sie z tezami które p.ostawiłeś,tez myślę że byłaby dużym atutem w wyborach,a nie ucieknie od ideałów ojca
  • Za wcześnie na Martę
    Mam wrażenie, że traktujemy Martę Kaczyńską całkowicie instrumentalnie, jako środek do wygrania wyborów, bo jest krucha, ładna itd., i to ją czyni z miejsca królową ludzkich serc. Pewnie to prawda, sama tak myślałam przez jakiś czas, ale co dalej? Młoda kobieta z małymi dziećmi ma być politykiem? Będzie kolejną medialną wydmuszką, choćby nie wiem ile miała w sobie mądrości. Media, nawet jeśli postanowią być "życzliwe", to sprowadzą wszystko do opowieści rodzinnych w stylu Kluzik o dzieciach zostawionych w domu, o przedszkolu, zmęczeniu itp.
  • Ale porusza on też najważniejszą i najsmutniejszą zarazem sprawę – problem otoczenia i doradców Jarosława K.
    I to jest zasadniczy problem. Myślę że PiS jest wciąż jeszcze nafaszerowany agenturą jak "dobra kasza skwarkami". Obok tabunu miernot i karierowiczów, oczywiście...
  • @nicpotem
    Tez probuje patrzec na to po ludzku, od tej calkiem prywatnej strony.
    Chyba masz duzo racji...
  • @t-rex: wrzucaj swój text jeszcze raz!
    Salon24 nie istnieje. W starej formie nie wróci. A, popatrz jeszcze, proszę Cię, na komentarz "ad2010.org".

    Ma on całkowitą słuszność - tylko własna domena internetowa (serwer postawić należy najlepiej w kraju o tradycji wolnościowej) a wszelkie blogi i platformy niech będą dodatkiem. Ten tutejszy ekran również.
  • @Andronicus
    Elżbieta I też wydawała się niektórym krucha.
  • @Marek Kajdas
    Za cztery lata może być za późno.
  • @redpill
    Zgadzam się w obydwu kwestiach.
  • @Inka
    Uważa pani, że ktoś jej pozwoli odchować dzieci w spokoju? Dosyć to naiwne.
  • @antonioiwaldi
    Na razie Marta zapętla
  • @castillon
    No więc uważam, że gdyby pewnego dnia pojawił się kandydat na Przywódcę, w towarzystwie ultramedialnej siostrzenicy i powiedział głośno: „Polacy, nic w nas nie jest zmyślone, nikogo nie udajemy i niczym nie gramy – zagłosujcie na nas, bo potem może być już tylko ciemność”

    O to właśnie chodzi.
  • @doktorzyca
    Nie ucieknie od niczego
  • @nicpotem
    A teraz kim jest Marta jeśli nie medialną wydmuszką? A kim jest jarosław wstepujący w te nowe metody komunikacji, w ten cały blog? Oddali swój czas portalom w nadziei, że to coś pomoże. Stali się przedmiotem medialnych zabiegów, końmi w stajni, autorami jak ja czy t-rex, tyle że znanymi z telewizji.
  • @castillon
    Myślę, że dwa dni obserwacji pozwoliłoby wyselekcjonować nazwiska "spowalniaczy" i zwolenników "zdrowego rozsądku' oraz "kompromisów"
  • @coryllus
    I ja jestem jak najbardziej za udzialem Marty a Polityce. Do wyborow mamy czas.
    Bedzie szok dla postkomuszych partii, bo ona sama jedna zbierze w najgorszym okregu 90 % glosow i tego sie POmatolki i siwce boja.

    I nie ma lepszego "wykorzystania" dla niej i dla PISu jak start w wyborach.

    I tez Dubienieckiego trzymac na dystans. Tzn czym dalej tym lepiej.
  • @zegarmistrz swiatla
    Trzeba wokół niej zbudować jakąś "elżbietańską" narrację i z tym ruszyć do boju. Ech, raz mieć takie możliwości....
  • @Inka, nicpotem
    Panowie ostro namawiaja Marte Kaczynska do wejscia w polityke...
    Moze ona tego chce moze i nie...nie wiem.

    Ciekawa jestem, czy swoje zony tak by namawiali ochoczo..;)
  • @ewqa
    Ja bym namawiał.
  • @ewqa
    Ja niestety nie ale z innych powodow niz myslisz.
    Podstawowa zasada w mojim wypadku nie szkodzic.
    A z tym mialbym problem. HA HA
  • @ewqa
    "Moze ona tego chce moze i nie...nie wiem".
    Za: http://niezalezna.pl/bloger/179/wpisy

    2011-02-22 - Bączek i wulgarna karykatura Chopina: 918
    2011-02-21 - Medialna rzeczywistość: 30,544
  • @coryllus - nie zgadzam się
    Marta Kaczyńska nie powinna wkraczać do czynnej polityki. Przynajmniej TERAZ.
    Nie bedę uzasadniać.

    A Jarosław Kaczyński nie ględzi, jest po prostu sobą i za to jest szanowany.
    Nikt tekstów za niego nie pisze, więc nie rozumiem stwierdzenia "źle podane".
    Chodzi o treść, czy o formę?
    Ludzie, którzy myślą nie potrzebują "pomocy".

    A "patriotyzm gospodarczy" to przekazanie wizji Polski. Bezdyskusyjny jest fakt, że należy uświadamić, jak ważny jest interes narodowy, racja stanu, polskie produkty, polska innowacyjność, polski kapitał, polska klasa średnia, polska przedsiębiorczość, polski talent ...itp.
    To uzmysłowienie, że państwo polskie ma służyć narodowi swojej ludności!!!.
    Najwyższy czas, aby sprzeciwić się agentom obcego kapitału i elitom politycznym, które wynajmują państwo dla celów nie mających nic wspólnego lub wręcz sprzecznych z interesem polskiej ludności narodowej.
    "Patriotyzm gospodarczy" to właściwe, przemawiające hasło.
  • Cleba i igrzysk
    Chleba i igrzysk potrzebuje suweren do życia. W tej właśnie kolejności, najpierw chleba, później igrzysk.

    W konkurencji na lepsze igrzyska nikt nie ma szans wygrać wyborów, zdobywając większość głosów. Nigdzie i na całym świecie, no może z wyjątkiem USA czy Wielkiej Brytanii gdzie jest tylko dwóch konkurentów i siłą rzeczy ktoś wygrać musi. Po prostu gusta suweren ma tak podzielone, że żaden rodzaj prezentowanych fikołków nigdy nie zdobędzie zdecydowanej większości zwolenników.

    Wszystkie znaki na ziemi i na niebie, ale głównie na ziemi, wskazują , że nadchodzące wybory będą zdominowane przez chlebek. A dokładnie przez brak chlebka. Dlatego PiS, już w tej chwili ostentacyjnie, wycofuje się z fikania koziołków na arenie. Tak czy owak, suweren już niedługo zacznie pytać co się stało z chlebkiem, a wtedy PiS pokaże suwerenowi na przykład Marcina Grochówkę i jego 10 tys. PLN na miesiąc. I wcale nie będą do tego potrzebne spoty w TV i ogromne bilbordy, bo będzie to czas gdy już nie trzeba będzie o przychylność suwerena zabiegać. To suweren zacznie zabiegać, ale też szukać tego, co suwerena chlebka pozbawił.

    I już tak całkiem na marginesie. Oczywiści suweren na to, że sam się tego chlebka pozbawił dopuszczając do władzy kretynów i złodziei, nie wpadnie. Na to to suweren w swojej sporej części jest po prostu za głupi. Tak było jest i będzie. I to nie tylko w Polsce.
  • Czarno to widzę,
    tak samo jak czarne są włosy Marty Kaczyńskiej.
    Nie przypuszczam, że jeśli kobieta ta wejdzie w czynną politykę, to p.Dubieniecki nie będzie odgrywał w niej dużej roli. Podejrzany facet.Pani Marta będzie tylko "figurantem".
    Pamiętam jak wiele osób w Polsce mówiło, że najlepiej byłoby, gdyby Prezydentem została p.Kwaśniewska.
    Wiemy teraz czy cokowiek by się zmieniło.
    Lepiej zacznijmy budować coś nowego.
  • @LadyX
    No to zaczynajcie. Na co czekacie?
  • @AndrzejR
    Nie jestem towarzyszką:) Trochę tak to zrozumiałam.
    Parę inicjatyw w necie jest....można coś budować.
  • @LadyX
    Absolutnie nie było to w sensie: towarzyszko.
    Inicjatywy są w necie i realu też i jest tych inicjatyw do wyboru do koloru. I tak na przykład można dołączyć do Pani Kluzikowej albo do Pana Palikota. Stąd moja zachęta żeby skończyć nawoływania, a zacząć budowanie tego nowego. Powodzenia.
  • @AndrzejR
    Miałam na myśli coś nowego:) nie jakiegoś Palikota czy PJN.
    Coś już obserwuję, tylko jestem "szeregowcem" więc nie mogę nic zdziałać.
    Będziemy budować:)
    Pozdrawiam
  • @kajka
    Jarosław pisze to co dziesiątki blogerów pisało przed nim, robi to może obszerniej, ale nie o to chodzi by polityk tego formatu, odkrywał w sieci rzeczy dawno i wielokrotnie odkryte.
  • @LadyX
    Co nowego? Piramidę? Trzy już stoją w Egipcie, ale nie wiadomo jak długo.
  • @DelfInn
    Dziekuje za linki, DelfInn!

    I sprawa jest w miare jasna.
  • @coryllus
    Popatrz...tyle piramid a jeszcze ktoś wymyślił jedną...całkiem inną.
    Taki Madoff na przykład.
    Niby piramida a jakaś inna:)
  • @LadyX
    I ile krócej stała...
  • @coryllus
    "Ja bym namawiał"

    Chwala Ci za to.

    Jesli kobieta czuje sie na silach, ma taka potrzebe i ochote, to jak najbardziej niech w polityke wchodzi.

    Doskonale -jako mama- jednak potrafie zrozumiec mloda matke, ktora sie waha, bo musi dokonac trudnego wyboru.

    Jestem przeciwna wszystkim szczekaczom (pani Sroda), ktorzy odbieraja Marcie prawo glosu. Ma ona prawo mowic na temat swoich Rodzicow, co jej sie podoba i gdzie jej sie podoba. Mogla to robic tuz po tragedii, wbrew wszystkim, ktorzy sie jej tego prawa odmawiali.

    Jednak nie moge sie oprzec lekkiemu wrazeniu, ze Ci, ktorzy chcieliby ja widziec w PiS, nie staraja wczuc sie w jej sytuacje..Chcieliby- jak to ktos juz powiedzial -uatrakcyjnic troche PiS..

    Dajmy jej pozyc.
  • @ewqa
    Co to jest do cholery, żeby jakaś Środa czy jakiś Siwiec omawiali relacje rodzinne ludzi tuż po śmierci ich rodziców?
  • @coryllus
    Bo była zbudowana przez oszusta.
    Kłamstwa ja mam już dosyć.
  • @coryllus
    No wlasnie nie wiem, co to jest..
    Widzialam zajawki, ze wczoraj cos ta Sroda napisala.
    Nie czytalam tego, az do wczoraj w nocy - nie moglam wejsc na salon24, bo jest blokada, wiec weszlam na wp.pl...Ta kobieta juz nizej upasc nie moze, a wszystko w jakims beznadziejnym stylu...Obrzydliwy, ohydny artykul. Szok.
  • @LadyX
    Ciekawe kim był Cheops. Ale tak naprawdę.
  • @ewqa
    Nie sposób zrozumieć po co ona to mówi, po co jej to potrzebne. Płacą, to jasne, ale przecież do cholery nie tyle, żeby się szmacić aż tak. No chyba, że ona w to wszystko wierzy.
  • @coryllus
    Jak Jarosław Kaczyński głosił i odkrywał swoją wizję Polski, to blogerów jescze długo nie było... mocno przesadziłeś.

    A dla Jarosława Kaczyńskiego sieć i dyskusja z blogerami, i nie tylko z blogerami!!, ale i z komentatorami też, jest żródłem wiedzy o suwerenie, nie uważasz?
  • @kajka
    Nie było też kanałów dystrybucji informacji, ktorymi myśl jarosława mogłaby przemieścić się ku wyborcom. Blogi istnieją już ładnych parę lat, a polityka, nie tylko PiS odkrywa je teraz. To, że ktoś miał pewną wiedzę i poglądy nie oznacza z automatu skutecznego zastosowawani tychże. Wybory 2005 roku zostały wygrane wskutek kompromitacji lewicy, te w 2007 przegrane wskutek lekceważenia mediów i Internetu. Nadchodzą kolejne...
  • @coryllus
    Zaraz tam wierzy, albo płacą.
    Przecież po za telewizją nikt na nią nie zwraca uwagi, a jeżeli nawet ktoś przypadkiem na nią spojrzy, to zaraz odwraca wzrok. Ona to widzi i czuje od zawsze.
    A w TV gwiazda i o zdanie ją pytają i co najważniejsze tysiące oczu na nią zwrócone. I nic to, że oczami tymi steruje operator kamery, ważne że na nią patrzą.
  • @AndrzejR
    Może masz racje.
  • @coryllus
    Wybory w 2005 roku zostały wygrane bo wzrósł procent populacji suwerena, który pojął, że wybory to nie zabawa. 2007 to dalszy wzrost populacji suwerena kumający czym są wybory, ale jednocześnie z powodu nadmiaru chleba do wyborów poszła dodatkowa pula pragnąca uczestnictwa w igrzyskach. Fakt, nadchodzą następne...
  • @AndrzejR
    Upieram się przy swoim.
  • @coryllus
    Zaraz tam upieram się. Jesteś po prostu przekonany o słuszności swoich, w tej materii, poglądów. Chciałbym z tego, jeżeli się zgodzisz, skorzystać.

    Coryllusie, powiedz jaki widzisz w tym sens, aby uganiać się i przymilać do suwerena, który w swojej większości chce być dymany?
  • @AndrzejR
    To jest pytanie, które mógłbyś z powodzeniem zadac Juliszowi C. Temu od idów marcowych. Po co uganiac się za suwerenem. Dobre pytanie.
  • @coryllus
    "Ciekawe kim był Cheops. Ale tak naprawdę?"
    Brawo, to Ci wyszło:D
    A może Anunaki ją zbudowały?
    Ja nie wiem i chciałabym poznać prawdę. Z Twojej wypowiedzi wynika, że Ty też.
    Szukajmy Prawdy:)
  • @LadyX
    A kto to Anunaki?
  • coryllus, AndrzejR
    Podobnie jak w latach 40-tych i 50-tych wybory znów wygrywają ci, którzy liczą głosy.
    Wtedy MBP i UB, dziś - właściciel firmy obsługującej PKW - niejaki Andrzej Krauze (kontrolowany przez odpowiednie służby).
    Wola suwerena i mężów zaufania jest tu drugorzędna.
  • @coryllus
    Nie podzielam Pańskiego zdania o Marcie Kaczyńskiej. Rozumiem Pana dobre intencje, ale...
    Trwa bardzo brutalna walka o władzę. A będzie jeszcze gorzej. Naturalne jest, iż stryj chroni jedyne dziecko swego brata przed bezpadonowym atakiem - bo gdyby weszła do polityki, zostanie zmielona. Jeszcze ma czas. Gdy PiS przejmie władze, emocje opadną. Jeśli nie - Udział M.K w polityce nic nie da. Nie można traktować Marty Kaczyńskiej aż tak instrumentalnie jak Pan to proponuje. Nie wszystko trzeba rzucać na stos...
  • @Kazia
    I tak zostanie zmielona. Ja nigdzie nie mówią o instrumentalnym traktowaniu.
  • @antonioiwaldi
    Nie przesadzaj. Lepiej posłuchaj jak Kaczyński już z Tuska sobie kpi w żywe oczy, jak mu życzy jak najdłuższego sprawowania władzy. Jak go publicznie wprost prosi, żeby rządził do końca roku.
  • @coryllus
    http://tiny.pl/hdhrd
    Proszę bardzo, na wieczór:)
  • @ad2010.org
    Stary!(ew.sorry:))
    Wal do Jarka na blog z tym info! Chyba też PO TO jest!!?
  • @t-rex
    Boże, dlaczego WY do samego Jarka nie piszecie??!
    Przecież - choć zanickowani - NIE JESTEŚCIE już ANONIMOWI
  • @coryllus. Czemu wy tak nieodpowiedzialnie gracie Polską?
    //"Jak infantylni i niedojrzali mężczyźni oraz egzaltowane kobiety były przez długi czas naszymi faworytami, w jak beznadziejnie słabe istoty inwestowaliśmy nasze emocje i myśli."//

    No właśnie. Jakieś wnioski co do siebie samych?

    //"Dziś mamy nadzieję, że to już za nami, że w PiS zostali tylko ci, których opluwa salon, czyli ludzie właściwi, przytomni i twardzi. Być może tak, a być może nie. To się okaże."//

    hehe, to się okaże.
    Głupcy uczą się na błędach, idioci nawet z błędów nie wyciągają wniosków.
    Mądrzy błędów nie potrzebują, bo widzą daleko.

    //"Funkcją tego bloga nie jest prezentacja programu, który siłą rzeczy, będzie musiał być wynikiem jakichś kompromisów, ale przyciągnięcie uwagi ludzi, którzy do tej pory na PiS patrzyli krzywo, bo im ktoś powiedział, że to partia sfanatyzowanych katolików, co o pieniądzach nie mają pojęcia."//

    Naprawdę to jest FUNKCJĄ twojego bloga? Odpieranie głupiej krytyki? Nie dobro Polski?

    Jak już i tak upadać, to nie lepiej nie iść na kompromisy? Od 20 lat chodzimy na kompromisy, a i tak w Smoleńsku zginęli niewygodni. Czemu nie zagrać va banc? Uważasz, że nijakość opakowana w poetycką formę bardziej opłaci się Polsce? I dlaczego nie postawić twardo na katolicyzm?
    Katolicy zresztą najlepiej umieją liczyć, co nieraz pokazali, bo są zwyczajnie mądrzy i nie muszą uczyć się na błędach, bo wiedzą wcześniej.
  • I dlaczego Marta Kaczyńska Dubieniecka?
    Czemu mamicie nam w głowach. Polsce potrzeba Przywódcy i zespołu. PIS nie ma jednego ani drugiego. Czy Kaczyński w ponad trzydziestomilionowym narodzie nie umie wybrać jednego sensownego człowieka, lepszego niż Marta?
    Co ona ma prócz tego, że nazywa się Kaczyńska?
    Ma jakąś wiedzę, charyzmat, talenty, doświadczenie?

    To jakieś chore przywiązanie umysłu i PR.
  • Bardzo Marcie Kaczyńskiej współczuję, jak i jej stryjowi.
    Ale czy wy jesteście odpowiedzialni?
    Co ma jedno do drugiego?
    Polsce potrzebny jest Przywódca, wizjoner, człowiek z charyzmą, który się nie ugnie, człowiek wybitny.
  • @circ
    Funkcją mojego bloga jest autoreklama. Nic więcej. Już to kiedyś pisałem. Dlaczego nie posatwić na katolicyzm/ Większość ludzi deklaruje się jako katolicy, ale jak przychodzi co do czego okazuje się, że miast włączania błądzących do wspólnoty zaczyna się wyłanianie tak zwanego "twardego jądra" czas poświęcany tej czynności jest tak długi, że nie starcza go już na ratowanie Polski.
  • @circ
    Jasne. Wystarczy tylko wybrać i już jest. Potem zwalić na niego obowiązki i patrzeć jak sobie radzi. Jasna sprawa. Banał.
  • @circ
    Polsce potrzebny jest Przywódca, wizjoner, człowiek z charyzmą, który się nie ugnie, człowiek wybitny.

    To znaczy kto? Jakieś nazwiska?
  • @castillon&coryllus
    Nazwiska?

    A cóż to za forma wypowiedzi?

    A Pany, bo przecież już dawno nie Panowie, bo to ujma i niehonor, nie w łasce rozumu, by samym jakieś zaproponować? U baby się prosić? Wstyd.
  • @DelfInn
    Co Ty Delfin? Czytać nie umiesz?
  • @castillon
    2) "Polsce potrzebny jest Przywódca, wizjoner, człowiek z charyzmą, który się nie ugnie, człowiek wybitny".

    1)"Co ona ma prócz tego, że nazywa się Kaczyńska?
    Ma jakąś wiedzę, charyzmat, talenty, doświadczenie?"

    Nie tamto wezwanie (2) - w kontekście notki - ale to pytanie (1) jest KLUCZOWE.
  • @DelfInn
    Ja uważam, że ma wiedzę i charyzmę większą niż Tusk, Schetyna i Niesiołowski razem wzięci. A skąd twoja pewność nie ona nie ma nic?
  • @coryllus
    Nie, nie tak. Nie jestesmy, jak mysle, w kontrze. to sa zwykle, normalne pytania, na ktore sa chyba nie jakies, ale normalne, zwykle - konkretne odpowiedzi. co do charyzmy to nie wiem - tv nie ogladam, gw nie czytam itd., ale ok rozjerze sie.
  • @castillon
    Dziwne jest to, że Delfin zadaje takie pytania. Kogóż on może mieć na myśli? Napierniczaka? Millera? Myślałem, że Delfin jest po naszej stronie. Popatrz jak to sie człowiek uczy codziennie czegoś nowego. No dawaj delfin, bez krępachy, kto to jest ten tówj Mesjasz z 8,50 i słoik ogórków w zalewie octowej.
  • @castillon
    Ale wlasciwie ktorego z nas pytasz? bo wiesz, nas jest legion...
  • @DelfInn
    Wynoś się stąd Delfin, wracaj do swojego delfinarium. Nie chcę cię tu widzieć.
  • @coryllus
    "Wynoś się stąd Delfin, wracaj do swojego delfinarium. Nie chcę cię tu widzieć".

    "Dziś obszar wolności osobistej, osobistych wyborów, osobistych, nie skażonych interwencją mediów i innych ludzi „którzy czytali te same książki” wrażeń i myśli, skurczył się tak, że prawie nie istnieje. To pułapka, pułapka złego, z której nie ma już chyba wyjścia".

    Widzę sprzeczność.
  • @DelfInn
    Precz.
  • @castillon
    "Pojawia się dalej wpis Circ, która neguje tę teorię i opowiada nam jakąś biblijną w rodowodzie teorię NIE PODPARTĄ KONKRETEM, pustą, bez nazwiska".

    Zależy jak kto kogo odczytuje. Niektorzy pisząc agresywnie, wyrażaja swoją niemoc, bezsilność, czy prosbe o pomoc, ale bywaja tez i tacy co pisza refleksyjnie, lecz istota wypowiedzi jest przytyk, zdeprecjonowanie jakies watrosci czy osoby itp. Przejaskarawiam i uogolniam celowo, bo tez nie zalezy mi na eskalacji jakichs konfliktow, tem bardziej ze pola do nich nie widze. Ja nie jestem jakies "wy". Maciek jestem, a Ty? Ja wpowiedx circ odebralem kompletnie inaczej niz Ty, czy coryllus, dlatego samo pytanie o nazwisko - aby circ je podala wydalo mi sie nieporozumieniem. jest jasne, ze poza JK nie ma wyboru, ale jest tez jasne - jak wczesniej zauwazyles - ze sa klpoty z jego otoczeniem. Jest wiec, mysle, *wazne* czy p. Marte wiklac w te sytuacje, a jesli tak - czy ma ona przymioty potrzebne, by w tych okolicznosciach personalnych po prostu nie zginac. wiec pytanie circ, ja odczytalem jako troske raczej, a nie atak.
  • @castillon
    Tak jak napisałeś - ona już jest w polityce i albo będzie się skutecznie bronić i zwyciężać, albo po niej.
  • @DelfInn
    Nie chcę cię tu widzieć. Czy to jest jasny komunikat? Nie rozumiesz? Nie jesteś tu mile widziany. Nie jesteś i już. Do niezobaczenia.
  • @coryllus
    "Nie chcę cię tu widzieć. Czy to jest jasny komunikat? Nie rozumiesz? Nie jesteś tu mile widziany. Nie jesteś i już. Do niezobaczenia".

    Uzasadnij.
  • @DelfInn
    Nie muszę. Won.
  • @coryllus
    Ale ja proszę. Opętało Cię?
  • @DelfInn - Przeczytałam kawałek w/w dyskusji. Współczuję;).
    Przykre to, że tak wyglądają dyskusje na NE. Mam nadzieję, że to chwilowe i nie stanie się standardem. Cóż, ludzie są różni. Inni mają dość wszystkiego, w tym "dogadywania się z innymi". Inni znowu przyznali sobie wyłączny przywilej wiedzenia tego, "jaki plan ma Niebo". Inni znowu chcą po prostu porozmawiać z nie-lemingami, odleminżyć się;) i może jakoś zainspirować do dalszych własnych drobnych, lecz codziennych działań.
    Wiesz... Mnie osobiście zaczyna się kształtować lista blogerów, których NIE będę czytać, bo szkoda czasu;) - dyskusja jest bezcelowa a z tezami mijamy się o lata świetlne:).
    Miłego dnia:).
  • @DelfInn
    Nie. Po prostu nie podałeś nazwiska, kiedy cie o to prosiliśmy. Teraz to już nieważne, bo właśnie się dowiedziałem, jak należy blokować komentatorów.
  • @coryllus
    Rozpedziles sie niezdrowo.
    Nie zauwazylam ani jednego niewlasciwego slowa ze strony DelfInna.
    Mnie tez wywal jesli w ten sposob rozmowa u Ciebie wyglada
  • @castillon
    Nie gadaj z nim jego już tu nie ma.
  • @ewqa
    Nie, ciebie nie wywalę. Nie zauważyłaś jak napisał, że jest ich legion? Taki żart, ha, ha, ha...boki zrywać. Prosiliśmy go o podanie nazwiska, ale uciekł od tego i zaczął obrażać Castillona, który jest tu mile widziany. Poprosiłem, żeby przestał. Raz, drugi, trzeci, czwarty, w końcu poprosiłem, żeby sobie poszedł. Ile mogę prosić?
  • @coryllus
    Wpadł pies do kuchni
    I porwał mięsa ćwierć.
    I jeden kucharz głupi
    Zarąbał go na śmierć.
    A drugi kucharz mądry,
    Co litość w sercu miał,
    Zakopał psa przy studni
    I taki napis dał:
    "Wpadł pies do kuchni..."
    I tak w kółko :)
  • @DelfInn
    No to teraz już jesteś naprawdę zablokowany.
  • @coryllus
    //"Funkcją mojego bloga jest autoreklama. Nic więcej."//

    No dobra. Ale kogo reklamujesz i po co? Coryllusa, który reklamuje kaczyńską? Mało.

    I w katolicyzmie nie chodzi o twarde jądro, ale o mądrość, no i zgodność z pierwszym przykazaniem.
    Skąd wziąć struktury i wodza? Mamy Legion. Organizujemy się w dziesiątki z liderem, 10 liderów wybiera setnika, itd. Po to by się spotykać, wzajemnie rozwijać, formować, modlić, pomagać.
    Przede wszystkim wyłaniamy przywódców, z których na szczycie piramidy stanie najlepszy. Finansujemy sami własne działanie, służbę. Nie chcemy społecznych pieniędzy. Nie robimy tego dla władzy,ani siebie, ale Chrystusa i Polaków.
  • @castillon
    Nazwiska.- prof. R. Kozłowski od geotermii, Urbaś, ks. prof. Guz z Kulu, prawnik i ekonomista, Michalkiewicz, młody Danek od monarchistów, Bartyzel, Marcin Majewski, wykładowca hebrajskiego z Krakowa( katolik ), Dakowski, reż. Leszek Dokowicz, DelfInn z Ekranu, Czarna Limuzyna, Rebeliantka, Kaczyński(tylko od polityki międzynarodowej). Mam w głowie dziesiątki nazwisk i nicków, które przyuważyłam w najprzeróżniejszych miejscach, a mam rozeznanie w umysłach, talentach i duchach.

    Potrzeba byśmy stworzyli temu zespołowi zaplecze w formie piramidy, a z zespołu wyłoni się naturalny wódz.
  • @castillon
    naszą (bo i moją) wskazówką jest wprowadzenie Marty Kaczyńskiej do polityki, ponieważ w ten sposób w niedoskonałym realnym świecie można ugrać BARDZO, BARDZO DUŻO. Nie dla dobra Coryllusa, Castillona - ale dla dobra ogólnego. "//

    Pokaz swoją wizję Polski i swój umysł, zanim powiesz dobro ogólne.
    My już takim samozwańczym opiekunom dziękujemy.
    Nie to, byście się nie nadali dla Polski, ale każdy ma być na swoim miejscu zgodnie z talentami, charyzmą i misją, daną od Boga.
    Kaczyńska to osoba tak samo przeciętna, jak wiekszość kobiet w Polsce.
    Nam nie potrzeba medialnych gwiazd, za którymi stoją różni cwaniaczkowie nabijający elektorat.

    Potrzebujemy ludzi wybitnych i ODPOWIEDZIALNYCH co znaczy znających dobrze swoje możliwości i ograniczenia.
  • @circ- Nazwiska.
    Jest mnóstwo nazwisk. W Legionie mamy najlepszych blogerów, bezstronnych, nie pchających się do władzy, szlachetnych i z życiowymi osiągnięciami, mimo, iż państwo im przeszkadzało. Oni mają nazwiska, mają też po kilku przyjaciół, podobnych sobie. Jest więc intelektualne zaplecze. Jest struktura, którą trzeba rozwinąć, bo ludziom wytłumaczyć o co nam chodzi i przerozmawiać wiele spraw, by wybrać strategię jak to osiągnąć. Nie wiem kim otacza się Kaczyński. Wiem, że jest zamknięty, a wokół niego nikogo nie widzę.
  • @t-rex
    "Napisałem do samego Jarka.
    Na S24, linkując mój tekst.

    Niech skorzysta, jeśli chce."

    A więc zrobiłeś, co było w Twojej mocy. Chwała Ci za to

    Swoją drogą, źle to świadczy o doradcach JK, że DO TEJ PORY nie wpadli na pomysł, aby zorganizować jakieś spotkanie konsultacyjne z grupą expercką blogosfery - bo wielu z Was, Panowie, to w moim odczuciu experci najwyższej próby. Macie nie tylko wiedzę wynikającą z pasji tropienia meandrów rzeczywistości, ale również "nosa" politycznego, doświadczenie czasów PRL-u (w przeciwieństwie do naiwnych teoretyków z Zachodu, jak również naszych rodzimych mądrali, różnej maści "profesjonalistów" młodych, wykształconych etc, co to im się KARIERA marzy), a nade wszystko jesteście w swoich postawach i poglądach bezinteresowni - jedynym Waszym "interesem" jest znalezienie adekwatnej formuły opisania stanu rzeczy, a potem sposobu przeprowadzenia zmian. Jesteście niezagospodarowanym dotąd potencjałem tęgich głów i prawych serc, których JK bardzo dziś potrzebuje.
    Co do pani Marty K-D - wydaje mi się nieporozumieniem snucie ponad jej głową jakichkolwiek planów, zwłaszcza, że sposób w jaki to robicie, ma znamiona podejścia instrumentalnego i doprawdy budzi niesmak.
    Pani Marta niewatpliwie MA poglądy polityczne, niewątpliwie jest inteligentna, być może nawet mądra, jednak na obecne ciężkie czasy Polska potzrebuje MĘŻA STANU - samodzielnego mentalnie, dysponującego doświadczeniem, zaufaniem do samego siebie, niezłomnością i ODWAGĄ.
    To będą czasy wielkiej próby, wielkich i trudnych decyzji, bardzo wyczerpującej WALKI. Nie składajcie tego na barki tej młodej kobiety. TYLKO JK!!!

    Co do nazwisk - dorzuciłabym jeszcze prof.Nowaka, Bronka Wildsteina, mam nadzieję, że nie popełnię błędu (niewiedzy o czymś, co miałoby ich dyskwalifikować) również Gwiazdowskiego, Paczkowskiego, Roszkowskiego, Romaszewskiego, może Staniszkis (choć ostatnio kilka razy zaskoczyła in minus) i wymienioną już Fedyszak-Radziejowską. Naprawdę - nie jesteśmy na bezrybiu!

    I sprawa najpilniejsza. Jest już najwyższy czas aby prowadzić rekrutację i WERYFIKACJĘ (jak? - nie wiem!) mężów zaufania do komisji wyborczych. A także wykombinować jakiś sposób na kontrolę procedur informatycznych liczenia głosów - tam przecież działy się mega-przekręty i byliśmy wobec tego bezradni!
    Jeśli przegramy najbliższe wybory, przegramy wszystko.
    Na wiele, wiele lat, a może i pokoleń.
  • @castillon
    //"że nie spierając się o postaci spieramy się o metody wyjścia z sytuacji, jaka istnieje."//

    Metodą jest demokracja zorganizowana w strukturę hierarchiczną, na wzrór masonerii, Kościoła, hierarchii aniołów, budowy mozgu i komputera, natury itd. Wszystko w naturze jest hierarchią w kształcie piramidy, tylko nie "demokracja partyjna", czyli ochlokracja (rządy niezorganizowanej tłuszczy), która jest stadem baranów z głupimi samozwańczymi pasterzami, a dokoła wilki, które wyrywają owce i pastwiska.
  • @castillon
    //"Nie Pani będzie wyznaczała moje miejsce w świecie, życiu i moim kraju."//

    W istocie, nie ja. Zrobi to Legion Polaków, czyli naród ze swoimi przewodnikami wybranymi spośród siebie i dobrze znanymi.
    Nie będzie to też Pan, chyba, że założy swoją dziesiątkę i dzięki włożonej pracy społecznej, umysłowi i talentom będzie wybierany do wyższej służby.
  • @redpill
    castillonowi chodzi o to, że polityka to układ zamknięty. Liderów zaś o jakich mówi circ kreuje się w burzliwych czasach, a jeszcze częśćiej kreują się oni sami. W dobie obecnej mamy do wyboru - zgodzić się na przywództwo Kaczyńskich lub uwierzyć, że pojawi się "charyzmatyczny lider spoza układu, który wszystko zmieni". Jak sie domyślasz, ten byt byłby kreacją służb i mediów. Inaczej się nie da po prostu. Żeby to zmienić potrzebna byłaby rewolucja albo wojna.
  • @redpill
    Widzisz, a ja nie znam nikogo, kto mógłby pracować na etos. I nie widzę nikogo poza Jarosławem i Martą. Nie wiem czy to pułapka...
  • @redpill
    Spór o Kaczyńskich jest pułapką, to prawda. Pułapką zastawioną przez media na lemingi. Wielka pułapka na lemingi. Niezły tytuł;-) Zajrzyj do mojego dzisiejszego tekstu o prezydencie.
  • @castillon
    Proszę więc już na swój rachunek sterować swoim legionem,//

    W Legionie nikt nikim nie steruje, szanowny Panie, odwrotnie niż na tym blogu, który jest pisany na polityczne zamówienie i za pieniądze.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031